reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Domik ja pamiętam, że Grzankę tak wszystko bolało... :) a kilka dni później urodziła Julkę :)

a ja dzisiaj będę jadła hmmm... albo krewetki z makaronem, albo ryż z kalafiorem i bułką tartą albo steka :) nie mogę się zdecydować. Chyba kalafior wygra. :P
w ogóle to mnie brzuch boli... Chyba mój mały chłop się rozpycha jak może. przepraszam Agnieszko ale też Antek :D hehehe
a w ogóle to Aguś masz boski brzuszek :)

Noelle majowe????????????
 
Heheh no tak, bo inaczej się wyklują... ale to bliźniaki? Bo one też się rządzą swoimi prawami :) heheh

No Antek to moje marzenie od baaaaaaaaaaaaaaaaardzo dawna... Od kiedy wiedziałam, że kiedyś zostanę mamą. Podoba mi się też Franciszek, ale mój A ma za długie nazwisko. A poza tym A ma na drugie Antonii :) A latem 2011 roku mialam sen, w ktorym mój synek ubrany w beżowe spodenki i białą koszulkę w niebieskie paski, biegł do mojego A salonu, żeby się przywitać z tatusiem :) i miał w tym śnie takie jasne blond włoski dłuższe. i od tego momentu wiem, że Antek będzie na trylion % :D
 
Agacyndo kochana ja się nie gniewam Antek to śliczne imię jest :))) a już wiesz ze będzie chłopiec czy to przeczucie, bo teraz nie pamiętam


a ja dziewczyny obżarłam się słodkiego :-( tzn zjadłam dwie czekoladki i kawałek śmietanowca no ale już nie mogłam wytrzymać
A moją niunie złapał jakiś wirus i z nosa leci jej jak z kranu., mam nadzieje ze na lekkim przeziębieniu się skończy
 
Ostatnia edycja:
Agnieszko póki co to tylko przeczucie :) Ale mam nadzieję, że na tym się skończy.
A Noelle jak będzie dziewuszka to będzie Jagódka, po mojej babci. Tzn moja babcia Jadwiga, ale wszyscy Jagoda na nią wołali.
 
Witajcie kochane:) ale się stęskniłam:)
Na szczęście już jestem i zanim Was doczytam co pewnie nie będzie łatwe pokrótce co u mnie:
1. urlop rozpoczął się u moich rodziców dwudniowym zatruciem, stanem podgorączkowym, heftaniem jak kot wszystkim co zjadłam/wypiłam. Nawet łyżeczka ryżu nie potrafiła się uchować. Ale po dwóch dniach matczynej opieki (posiłki robione pode mnie) przeszło.
2. od poniedziałku bawiliśmy w krynicy z różnym zaangażowaniem i ekscytacją gdyż moje samopoczucie zmienia się ostatnio częściej i bardziej niż w kalejdoskopie - teraz czuję się jak młody bóg a za godzinę potrafię się słaniac na nogach przez mdłości, senność, ogólne osłabienie po czym w kolejnej godzinie znów jest ok.
3. mam za sobą pierwszą ciążową zmianę garderoby:] moje (.)(.) niestety nijak się już nie mieściły w żadnym staniku, więc zorganizowałam sobie wypad do brafiterki i zakupiłam stosowne rozmiary - z d przeszłam na f:D to się nazywa przyrost naturalny, haha.
ps. Bzibzioczku jeśli nie byłaś jeszcze w sklepie Brafitka na ul.wyzwolenia to serdecznie polecam:)
4. w pracy od pierwszego marca podpisuję nową umowę o pracę więc jakaś kaska będzie na szczęście, bo teraz byłam na zastępstwo i w zasadzie mogli mi dać kopa bez żadnych skrupułów, bo to jedyny przypadek, w którym nad ciężarną nie ma "ochrony".
5.dziś zostaliśmy właścicielami większego mieszkania:) od jutra zaczynamy przeprowadzkę:)
6. Fasolinka wydaje się miewać dobrze, objawy ciążowe są, brzuszek jakby zaczyna się pokazywać, 27.02. wizyta u gin i mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze:)

Telegraficzny skrót to może nie był, ale bardzo się starałam:) teraz równie sumiennie postaram się Was doczytać:)
Buziaki dla Wszystkich i fluidki:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Domik rety Ty już na terminie porodówki!! wow!! to trzymam kciuki żeby się Lenka nie ociągała:)
Asita &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Marzen gratuluję zaręczyn:)
Die perle cudowna wiadomość:) spokojnej ciąży życzę:)
Myniu..... :) horoskpo piękny, S. przy boku...nic tylko trzymam kciuki kochana!!
Noelle ja podobnie jak Agacynda taki brzusio to mam wieczorem po jedzonku!
Agacynda ja też nie przechodziłam toxo także witam w klubie ale zakładam, że wystarczy wszystko ładnie myć, nie jeść tatara itp i będzie dobrze:)
Agnieszko piękny Antosiowy domek:)
Poza tym wszystkim ciężarówkom zazdroszczę tych zachcianek jedzeniowych, ja to nadal mam jadłowstręt i wpycham w siebie na siłę a i tak nic mi nie smakuje:(
Nie wszystkim pewnie odpisałam ale ogarnąć przeszło tydzień naprawdę nie jest łatwo:) niemniej serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry