no to przepraszam że uraziłam porównaniem, w takim razie swoje opinię pozostawię dla samej siebie, bo przecież kogoś może urażać to że ludzie cieszą się swoją ciążą lub posiadaniem dzieci i z tym się obnoszą, jakoś mi odeszła właśnie chęć do cieszenia się tym... kurde bo jakie mam prawo pokazywać rodzinie i znajomym jak strasznie się cieszę że jestem matką, bo przecież może zobaczy to ktoś kto nie ma tego szczęścia może poczuć się urażony, hmm wiem że jestem teraz wredna... ale może nie powinnam wogóle dodawać zdjęć Oliwi bo ktoś sie poczuje urażony że nie ma takiego słodkiego dziecka... zaznaczam teraz już specjalnie poleciałam " po bandzie"
tak więc niech tam będzie - jestem nieczułą egoistką cieszącą się swoim szczęściem , ja kończę ten temacik ;-)
Laluś u mnie była taka sama kreska, wydaje mi się że się udało ;-) jeszcze ci nie gratuluje trzymaj się ciepło i powtórz teścik, albo może zrób betkę?
Sihaya co u ciebie jak objawy?
Agacynda jak tam mieszkanko?
Noelle jak sie czujesz? dzięki jeszcze raz za wczorajszą interpretację wyników kurcze martwiłam się nie na żarty a jakoś się uspokoiłam, mi dalej jakos słabo córa daje w kość, kurcze niech kopie rusza sie, a tu tylko nerwy bo prawie nic nie czuć
idę do męża, bo kurcze pijak jeden kończy 4pak piwka i już taki jest maślany hahah on z tych żadko pijących i nie ma głowy wogóle hahah
dobranoc miłej nocy
czarnooka jeszcze raz gratuluje