reklama

Staranka od stycznia 2012.

Sihayka Ty uwazaj bidoku na siebie. :))

Noelka a gdzie Ty tak biegasz kobito?

Margocia czekaj na meza, nogi zaciskaj, Sara ma jeszcze kilka dni spokojnego lezakowania w srodeczku :)

a ja wlasnie przyjemnie spedzam czas w przychodni... wypilam ta glukoze. pierwsze lyki na spokojnie ale pod koniec to juz mialam problem z przelknieciem...i na rzyganko sie wezbralo, ale sytuacja opanowana. kazala mi babeczka siedziec dwie godziny w przychodni, wiec dobrze, ze sie w tableta uzbroilam.
 
reklama
gosiak mala.grzeczna.Nie spi juz tyle,robi sobie.przerwy w spaniu na czuwaniw:-) wtedy trzeba ja zabawiac najlepij nosic po domu a ona sobie podziwia wszystko;-) a juz od rzeczy czerwonych i rozowych to bez krzyku sie jej nie oderwie.
A Ty w piatek rodz(czy jak to sie odmienia) to bedzie rowmy miesiac miedzy naszymi dziewczynkami:-) a jak wagowo mala stoi??:-)

agacyndo kciuki za dwie godziny oczekiwania.Bleeeee..nie lubie tego badania..
 
Noelle super, że Nataszka taka grzeczna :) Wrzuciłabyś na FB jakieś zdjęcie ślicznotki :) Ale szybko czas leci - już miesiąc będzie miała! Heh może się uda w piątek, zobaczymy ;) A na ostatniej wizycie 7 maja Sara ważyła 3kg :)
 
Ostatnia edycja:
oj Dziewczynki dopiero teraz mam za soba, bo przed chwila mi sie tak slabo zrobilo, ze musialam wsadzic glowe i kark pod kran z zimna woda. dzizas... jeszcze tylko 53 minuty.

no wlasnie Noelka, wstawilabys jakies zdjecie Nataszki!!
 
Biedna... Czasami tak organizm reaguje na dużą dawkę cukru naraz. Mi się nic nie działo, ale wiem że niektórym kobietom słabo i mdleją. Idź może do jakiejś pielęgniarki niech Cię położą na jakiejś leżance
 
noo jestem... poleżałam z palcem w lodzie do teraz... w sumie cztery okłady zaliczone;) boli trochę mniej, przynajmniej już mi się słabo od bólu nie robi;) teraz nałożyłam maść na stłuczenia owinęłam bandażem, żeby nie brudzić wszystkiego i mogę działać.. potem znów lód zapodam i będzie dobrze:) nie ma to jak z impetem zacząć tydzień;)

Agacynda ale masz dobrze, że glukoza w zasadzie już za Tobą! dzielna z Ciebie dziewoja;)
Margotko to byle do powrotu męża i będziemy odliczać:)
Pianko nie za grzeczne to Twoje dziecię?;)
 
no Sihayko powiem ci, ze tez sie ciesze, bo byla to moja zmora... dzisiaj z nerwow prawie spac nie moglam. na szczescie to tylko jednorazowe. mam nadzieje, ze wyjdzie dobrze. bo w sumie nad tym sie malo zastanawialam... mi pozwolili wsadzic sobie tyle cytryny do srodka, ze mam nadzieje, ze Tobie tez pozwola, bo to zdecydowanie ratuje sytuacje.
 
reklama
o widzisz.. cytryna!!... no to by mogło pomóc rzeczywiście.. czyli jak coś to mam zabrać glukozę i cytrynę - no jest to pocieszające muszę przyznać:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry