• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka od stycznia 2012.

hmm ja się tak zastanawiam, że chyba nie ma dla mnie różnicy czy to grudzień czy styczeń. fajnie by było w ogóle zajść w ciążę... może być Dzidzia zimowa, bo podobno wtedy dzieci są bardziej odporne na alergie, tak gdzieś czytałam. a Wam jaką to różnicę robi? zresztą jakbym miała teraz wstrzymać staranka to chyba bym szału dostała bo nienawidzę gumek :wściekła/y:

hmm jak bym była cierpliwa to bym się wstrzymała w tym miesiącu by dziecko było styczniowe ale tylko dlatego żeby np w przyszłości było najstarsze w klasie a nie najmłodsze. jeszcze jak dzieciaki 6letnie pójdą do szkoły ...:(
nio ale się nie wstrzymam, może byc z grudnia :-)
 
reklama
No właśnie. ja to kompletnie nie pamiętam jak to jest z gumkami, bo przyznam się, że może ich używałam max 10 razy. od zawsze jestem na hormonalnej antykoncepcji a ostatnimi moimi hormonami były krążki. napewno do nich wrócę po pierwszej ciąży bo są rewelacyjne.:-)
 
No właśnie. ja to kompletnie nie pamiętam jak to jest z gumkami, bo przyznam się, że może ich używałam max 10 razy. od zawsze jestem na hormonalnej antykoncepcji a ostatnimi moimi hormonami były krążki. napewno do nich wrócę po pierwszej ciąży bo są rewelacyjne.:-)

stosowałaś nuvaring? ja przez ok rok..ale odczuwałam suchośc i zmniejszone libido :/..przy tabletkach również, nie wiem co poźniej zrobię, ale jechac na gumkach też bez sensu..
 
ja nie chciałam listopad grudzien nie ma mowy a teraz już po tylu miesiącach nawet niech to bedzie wiglila czy sylwester byle było zdrowe a reszta sie nie liczy :)
 
Agacyda gumki ?? ja nie wiem co to jest :D byłu u nas tylko raz po porodzie :D i to jeden jedyny raz i żadnych innych zabezpieczeń nie używam żadnych tabletek ani nic podobnego :)
 
Czarni masz rację. No i żebyśmy my wszystko dobrze przeszły i po porodzie było ok, bo powiem wam że moja znajoma urodziła tydzień temu i ma jakąś depresje. Nie chce zajmować się synkiem, nie chce go karmić, powtarza w kółko że sobie z nim nie poradzi, że on jej nie kocha bo płacze, ona nie śpi w nocy i ciągle mówi że jej pieniędzy nie starczy bo pampersy bo coś tam. w nocy też tak gada. Dzisiaj umówili ją do psychiatry żeby z nią porozmawiał bo ona nikogo nie słucha. Jestem ciekawa jak on jej pomoże, i szkoda że to nie kobieta ten psychiatra, może lepiej by sie wczuł w sytuację :baffled:
 
Nie no póki co nie będe rzucać... ale czuje, że będę miała przerąbane u męża, ten lekarz mu nagadał... Co do gumek, to też nie używałam nigdy, parę razy po poronieniu, bo nie wolno mi było zajść w ciąże. Tabletek anty nie będe już w życiu brać już wole gumki, ale w owulacje tylko...
 
reklama
Czarni masz rację. No i żebyśmy my wszystko dobrze przeszły i po porodzie było ok, bo powiem wam że moja znajoma urodziła tydzień temu i ma jakąś depresje. Nie chce zajmować się synkiem, nie chce go karmić, powtarza w kółko że sobie z nim nie poradzi, że on jej nie kocha bo płacze, ona nie śpi w nocy i ciągle mówi że jej pieniędzy nie starczy bo pampersy bo coś tam. w nocy też tak gada. Dzisiaj umówili ją do psychiatry żeby z nią porozmawiał bo ona nikogo nie słucha. Jestem ciekawa jak on jej pomoże, i szkoda że to nie kobieta ten psychiatra, może lepiej by sie wczuł w sytuację :baffled:

Łooo to przerąbane, kiedyś też się nad tym zastanawiałam czy mnie takie coś nie dopadnie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry