ja jeszcze się zastanawiam co do tempki, wczoraj i dzis zmierzyłam 2 raz po 2 minutach. mam elektorniczny. I wczoraj pierwszy pomiar 36,4 a drugi 36,2 :/ a dziś odwrotnie..pierwszy 36,2 a drugi 36,4 :/ zgłupiałam...u mnie w całym cyklu temperatury są w granicach 36 a 36,4 ..nie ma wyraźnego skoku..więc albo termometr do d..albo z cyklami coś jest nie tak :/ ale wg kalendarza, śluzu i szyjki stwierdzam dni płodne...

I był antybiotyk, i syropy, i tabletki i czosnek i cebula i płukanie i dalej nic.