cześć dziewuszki

w końcu mam chwilkę, żeby z Wami przysiąść... trochę Was sobie poczytałam - od wczoraj
się tego uzbierała pokaźna liczba stron
mi niedziela minęła na dłuuugim spacerze w słońcu i wietrze - ale tak pochodziliśmy że aż mi się odciski porobiły:/ ałć...

a późnym popołudniem poszliśmy na kawkę i ciacho do teściowej

<mniam>
jak tak czytałam Wasze historie z przeszłości to naszła mnie refleksja, że ja to miałam szczęście (jeśli chodzi o przejścia z facetami)... w zasadzie historia podobna do Aguś... przyjazd do kr na studia, jakieś tam krótsze znajomości, bez większych burz a potem poznanie obecnego męża...i tak już się znamy 8 lat prawie! choć po ślubie dopiero 2 będzie...
niemniej dobrze, że tak to się u Was pokończyło a nie inaczej i same teraz jesteście wdzięczne swoim ex... koniec jednego jest początkiem czegoś nowego - a ja wychodzę z założenia, że zawsze lepszego

ściskam Was więc wszystkie i każdą z osobna i życzę już tylko tego lepszego
co do testowania to testujcie, testujcie kochane!!

oby ta czerwień poszła nam teraz lawinowo i zapełniła pięknie całą @ listę - to się @-y zdziwią


że już nie będą wpisywane na kolejne miesiące

ja póki co czekam z utęsknieniem na owulkę
a co tam u Groszka? bo jakoś cisza ostatnio z jej strony... ciekawe czy ma już jakieś ciążowe dolegliwości...