reklama

Staranka od stycznia 2012.

pachnąca...mnie też się zrobiło przykoro jak przyszła @ mimo, że czułam, że jest tak z 50% szans na to żebym była w ciaży...Uda się na pewno następnym razem.

to całkiem tak jak było u mnie, najgorsze jest to, że ja naprawdę czułam się jakbym była w ciąży. a rzeczywistość niestety okazała się bardziej brutalna :-(
 
reklama
agacynda więc może jednak :-) u mnie jak robiłam testy to nawet drugiej słabej kreski nie było, a u Ciebie jednak ona się pojawiła :-) super :-) życzę szczęścia :-)
 
malena- nie martw sie kochana, głowa do góry, nowy cykl , nowe szanse.. robienie dzidzi to żmudna praca, trzeba miec dużo cierpliwości

fakt, choć kiedyś myślałam inaczej. myślę o tym co napisałaś o tarczycy. kiedyś (dawno temu) lekarz mnie pytał czy oby nie mam tarczycy, ale jakoś do przeprowadzenia badań w tym kierunku nie doszło. po niedzieli chyba jednak odwiedzę lekarza niech mi wypisze skierowanie.
 
Agrafko nie mam lutki w domu... Jutro albo w niedziele zrobię drugi test... zobaczymy. Ale na wszelki wypadek dzisiaj rano zostawiłam test w łazience i po powrocie z pracy sprawdziłam czy napewno mi się nic nie przywidziało no i cholerka widzę tą drugą kreskę. Mój też widział, ale stwierdził, że może to jest tak, że te kreski są widoczne wczęśniej... Ale nie wydaje mi się, nie są prawda?? Cały dzień dzisiaj o tym myślę...

Malena dziękuję, ale to jeszcze nie na 100 %. Muszę to sprawdzić dokładnie.
 
Hej dziewczyny :)

Chcialabym dolaczyc do waszego grona staraczek :)
Razem z mezem staramy sie od trzech miesiecy i niestety jak narazie z negatywnym skutkiem :(
Z wami na pewno bedzie mi razniej czekac na dwie kreseczki :)
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry