reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Witajcie ja już w pracy ehh, a mój kchany dziś 30tkę kończy ale wieczorem to nadrobimy, Oliwia dziś płakała od tego kaszlu w nocy, więc sen był przerywany, temperatura jakaś dziwnie wysoka u mnie ale sama nie wiem, normalnie po nieprzespanej nocy to mam niską jestem wtedy osłabiona,
zrobiłam Quick test z porannego moczu niestety nawet cienia nie było, więc czekam na @
no szkoda, policzylam że mój czas na zajście w ciąże jeżeli chodzi o umowę po mału się kończy jesli nie zajdę w maju to mogę zapomnieć o tym że załapie się na macierzyński
szkoda mi słow na to wszystko
postaram się dzisiaj myśleć pozytywnie
choć ze względu na świeto mojego kochanego
 
Grzanka, naprawdę obiecująco to wygląda:) Pisałaś, że zawsze miałaś cykle 28 dniowe prawda? Tylko ostatnio coś się poprzestawiało troszkę? W każdym razie, zaczynamy mocno zaciskać kciuki:)
Bzibzioku, dzięki ale to byłby cud żebym owulacje miała między 10 a 13 dc... zła jestem. Bo już się pogodziłam z tym, że ten cykl stracony przez chorobę ale żeby jedna choroba i następny cykl mi rozwalała to już jest przegięcie. No ale nie ma co się użalać nad sobą. Przynajmniej się poprzytulamy bez myślenia o tym czy się uda, to będzie przyjemniej...
 
No tak mi sie ostatnio przesunęło i dostałam w 3-31dc...
po obliczeniu wypada niby na jutro... martwi mnie to że dzisiaj akurat sie zaczyna mokrzej robić ... bo nie wiadomo na co to mi tak teraz czy na fasolkę czy na @....
jutro jeżeli tempka nie spadnie a będzie w sam to zaczniemy myśleć :)
 
A może znacie domowe sposoby na przyspieszenie @? :-):-D Przypomniało mi się właśnie, że jak byłam na studiach i obawiałam się, że mogę być w ciąży koleżanka radziła mi skakać na skakance i nie pić soku z cytryny:) Albo pić... nie pamiętam:) hihi
 
a u mnie straszna susza, a sutki to okrutnie bolą czasem jajnik zaćmi ale nie bardzo, powiem ci Grzanka że u mnie szanse zerowe, byłam w ciąży niedawno w listopadzie niestety ją straciłam, ale wtedy bez testu wiedziałam że zaskoczyłam, a teraz żadnych objawów, a jak wiadomo na @ też piersi bolą i różne inne objawy się pokrywają,
u mnie z temperatury się chyba nic nie wywnioskuje bo jest tragiczna, a mierzona zawsze o tej samej porze przed wstaniem z łóżka, monitoring cyklu miałam owulacja zaznaczona co się nie pokrywa w ogóle z tempką, poza tym przy tym dniu po owulacji to test już powinien wyjść jesienią wyszedł..... no płakać mi się chcę
 
Myniu, moja siostra kiedyś sobie wywoływała, to pamiętam że robiła brzuszki i piła jakieś ziółka i nawet jej się udało, bo jechała na obóz kajakowy i strasznie nie chciała mieć
 
Myniu....
przykro mi naprawde... ja u siebie nic nadzywaczajnego nie widze po za tym że nic mi nie jest ani własnie na @ ani na to drugie chociaż z tydzien temu jak mnie bóle w podbrzuszu chwytały to klękałam... teraz cisza a wczoraj brązowe ale tyci tyci plamienie lekutko ale ja widziałam na bieliźnie i nie wiem czego to może być objaw...

co do @ przyśpieszenia nie wiem ale wiem że idzie ją opóźnić :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry