reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
agacjone
nie potrzeba silnej woli, wbrew niej zrzucisz.
Po prostu brak czasu na jedzenie, aniemia, restrykcyjna dieta karmiącej i zmęczenie dały swoje. Nim się nie obejrzysz a kilosy same spadną.:tak: Mi spadało 1 kg dziennie, jak wyszłam ze szpitala to było już kilka mniej.
W następnej ciąży obiecałam sobie że już się nie będę przejmować wagą bo ona i tak spadnie, a niepotrzebnie będę się na niej skupiać, bezsensu.
 
Mam nadzieję że wogóle mnie skojarzycie dziewczyny:sorry2::baffled: Karolina, andzia, kasiulka, ewelka, tulipanek, arla, emks, ilonka (wiki), xTosia jeśli nie to napiszę na PRIV.
A co z dziubenkiem???
 
jej mam ochote sobie kupic jakas spodniczke patrze na allegro ale same dzinsowe i sztruksowe....jedna by wypadalo kupic nawet niedrogie po 35-40zł ale sama niewiem...ciagle w spodniach chodze i mi sie juz nudzi...a duzo ciazowych ciuchow niechce kupowac bo co potem z tym zrobie

oki kochane ja lece juz bo na miasto ide z mama....zajrze wieczorkiem buziaki pa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ilonka
tylko cycuś, ale jak miałam kryzys jak mała miała 3 miesiące to dokarmiałam, także pasowała jej butelka.
Teraz jak będzie miała 5 miesięcy rozpocznę powolny proces odstawiania, tak zeby mała tego boleśnie nie odczuła i żeby pokarm mi zanikał i tak planuję przez miesiąc odstawiać, chyba że się uda wcześniej.:tak:
Och
już jest tylku kandydatów do randeczki że nie wiem kogo wybiorę na zięciunia, ale jako pierwszy się oświadczył Bebolkowy Fifi.
 
Ostatnia edycja:
reklama
fc371f44ecbbf7c5.jpg
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry