reklama
KAROLINA1986
Grudniowa Mamuśka
Anik
No pewnie że Witamy. Karolcia mmmm piękne imię ;-)
No pewnie że Witamy. Karolcia mmmm piękne imię ;-)
Ostatnia edycja:
KAROLINA1986
Grudniowa Mamuśka
U mnie teraz trochę smutno bo mojego męża babcia dzisiaj zmarła :-(
Kewinek coraz to większe odległości robi więc może za jakieś 2 lub 3 tygodnie będzie chodził tak na prawdę. Co do porodu rodzinnego to w moim mieście kosztuje 200 zł ale my nie zapłaciliśmy. Nie wołali to nie daliśmy ;-).
Za oknem fajnie biało ale i niestety bardzo zimno bo - 13
No nic narazie spadam powoli będę kłaść Kewinka do spania
Kewinek coraz to większe odległości robi więc może za jakieś 2 lub 3 tygodnie będzie chodził tak na prawdę. Co do porodu rodzinnego to w moim mieście kosztuje 200 zł ale my nie zapłaciliśmy. Nie wołali to nie daliśmy ;-).
Za oknem fajnie biało ale i niestety bardzo zimno bo - 13
No nic narazie spadam powoli będę kłaść Kewinka do spania
Andzia84
listopadowa Mama
- Dołączył(a)
- 19 Październik 2008
- Postów
- 659
Anik ja również Cię witam serdecznie :-)
Karolina Ciebie też miło widzieć.Ostatnio rzadziej zaglądasz...Ale pewnie jak każda z nas masz mało czasu na wszystko :-) A jak tam postępy Kewinka w chodzeniu?
Anekha może też kiedyś w Wojewódzkim poród rodzinny darmowy będzie.
Ostatnio zapytałam mojego Miśka,czy jak byśmy sie spodziewali drugiego dziecka,to czy też towarzyszył by mi przy porodzie...Powiedział że tak,więc trzymam go za słowo ;-)
Karolina Ciebie też miło widzieć.Ostatnio rzadziej zaglądasz...Ale pewnie jak każda z nas masz mało czasu na wszystko :-) A jak tam postępy Kewinka w chodzeniu?
Anekha może też kiedyś w Wojewódzkim poród rodzinny darmowy będzie.
Ostatnio zapytałam mojego Miśka,czy jak byśmy sie spodziewali drugiego dziecka,to czy też towarzyszył by mi przy porodzie...Powiedział że tak,więc trzymam go za słowo ;-)
KAROLINA1986
Grudniowa Mamuśka
Andzia
No to rzeczywiście telepatia jakaś
A rzadziej to może i nie zaglądam tylko pisze bo ja to już jestem uzależniona od Was i raz dziennie to muszę zobaczyć co Wy napisałyście.
A tam poniżej to zdjęcie Kewinka jak jest wpatrzony w TV. Oczywiście tak mu nie pozwalam oglądać ale jak widzi że nie patrzę to podchodzi i prócz oglądania rozwala dekoder. A ja oczywiście go przenoszę i tak czasami w kółko
No to rzeczywiście telepatia jakaś

A tam poniżej to zdjęcie Kewinka jak jest wpatrzony w TV. Oczywiście tak mu nie pozwalam oglądać ale jak widzi że nie patrzę to podchodzi i prócz oglądania rozwala dekoder. A ja oczywiście go przenoszę i tak czasami w kółko
agacjone23
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 19 Październik 2008
- Postów
- 507
hejka
no mój mąż juz do pracy pojechał:-( i do 17 go niema....ale cóż mam co robić...
wiecie co to strasznie tanio u was te porody, ciekawe czemu tak drogo u mnie...klientka z ktora rozmawialam powiedzialam ze potem leże na sali 2 osobowej z łazienka to pewnie i za to sie płaci...ze nie leze na sali powiedzmy w 5-6 osób....ale zobaczymy czy sie zdecydujemy narodzinny....tzn ja bardzo chce ale pwiedzialam męzowi ze jesli nie czuje sie na siłach to zrozumiem...;-)
Witamy nową kolezanke...hoho 3 tyg przed to niezle....mi jutro zostanie 2 tyg do terminu....ciekawe kiedy cos sie ruszy...brrr boję sie
no mój mąż juz do pracy pojechał:-( i do 17 go niema....ale cóż mam co robić...
wiecie co to strasznie tanio u was te porody, ciekawe czemu tak drogo u mnie...klientka z ktora rozmawialam powiedzialam ze potem leże na sali 2 osobowej z łazienka to pewnie i za to sie płaci...ze nie leze na sali powiedzmy w 5-6 osób....ale zobaczymy czy sie zdecydujemy narodzinny....tzn ja bardzo chce ale pwiedzialam męzowi ze jesli nie czuje sie na siłach to zrozumiem...;-)
Witamy nową kolezanke...hoho 3 tyg przed to niezle....mi jutro zostanie 2 tyg do terminu....ciekawe kiedy cos sie ruszy...brrr boję sie

Anekha
Kwietniowa Mama 02 i 08'
- Dołączył(a)
- 31 Październik 2007
- Postów
- 919
hej hej wszystkim co u Was kochane????
u nas nocka trochę spokojniejsza juz...spała lepie...duuzo lepiej w porównaniu do ostatnich dni....mniej sie drapie...duzo krostek jej już poprzysychało i nie gorączkuje jużtak wysoko tylko stan podgorączkowy...także troszkę odetchnęliśmy
młody za to jakiś nie za bardzo...mniej je i mneij pije
nigdy go nie musiałam zachęcać do picia bo zawsze coś doił...mamo pić bylo na porządku dziennym...a teraz...wczraj rano mały kubek herbaty i do popołudnia nic..ja mu przynoszę sok a on że mu się nie chce pić...i o co chodzi???? ja mu dam nie chce mu się pić...grrrr
no nic jakoś tam wypił wode i coś tam....jutro do lekarza to popytam o wszystko.
Andzia
heheeh..no może będzie darmowy...może 2gie w wodzie urodzisz
bo w wojewódzkim można( tu u mnie teraz nie ma takiego bajeru niestety) gadam jakbyś conajmniej była już w ciazy...jeszcze ci wykraczę
Anik
witamy nową mamusię u nas..pisz pisz kochana...zawsze któraś mama ci coś podpowie..a i Ty pewnie nie jednej coś doradzisz...taka wymiana doświadczeń casem jest bardzo ponocna
Agacjone...
no w zasadzie u Ciebie to już "wszystko się może zdarzyć..." Hehe będzie dobrze-2ke urodziłam to wiem co mówię...dasz radę!!!! w razie czego powodzenia!!!!!:-):-):-)teraz zazwyczaj w szpitalach są sale 2-3 osobowe( akcja rodzic po ludzku zrobiał swoje hihi) a łazienka w pokoju..to dobrze nie będziesz musiała łazić po korytarzach i zawsze usłyszysz kruszynkę jesli się akurat obudzi....
Ciekawe jak tam Olcia i Bella i ich nowonarodzone kruszynki


na kwietnówkach tam gdzie tez piszę...są już 2 dziewczyny zafasolkowane...smieję się ze jeszcze trochę tam popiszą to nastepne brzuszki będą
zarażliwe...ciaża
Karolinka
ucaluj Kewinka od ciotki anekh'y
Miłego dnia wsyzstkim!!!Pozdrawiam bez wyjątku!!!!!!
u nas nocka trochę spokojniejsza juz...spała lepie...duuzo lepiej w porównaniu do ostatnich dni....mniej sie drapie...duzo krostek jej już poprzysychało i nie gorączkuje jużtak wysoko tylko stan podgorączkowy...także troszkę odetchnęliśmy

młody za to jakiś nie za bardzo...mniej je i mneij pije


Andzia
heheeh..no może będzie darmowy...może 2gie w wodzie urodzisz


Anik
witamy nową mamusię u nas..pisz pisz kochana...zawsze któraś mama ci coś podpowie..a i Ty pewnie nie jednej coś doradzisz...taka wymiana doświadczeń casem jest bardzo ponocna

Agacjone...
no w zasadzie u Ciebie to już "wszystko się może zdarzyć..." Hehe będzie dobrze-2ke urodziłam to wiem co mówię...dasz radę!!!! w razie czego powodzenia!!!!!:-):-):-)teraz zazwyczaj w szpitalach są sale 2-3 osobowe( akcja rodzic po ludzku zrobiał swoje hihi) a łazienka w pokoju..to dobrze nie będziesz musiała łazić po korytarzach i zawsze usłyszysz kruszynkę jesli się akurat obudzi....
Ciekawe jak tam Olcia i Bella i ich nowonarodzone kruszynki



na kwietnówkach tam gdzie tez piszę...są już 2 dziewczyny zafasolkowane...smieję się ze jeszcze trochę tam popiszą to nastepne brzuszki będą


Karolinka
ucaluj Kewinka od ciotki anekh'y

Miłego dnia wsyzstkim!!!Pozdrawiam bez wyjątku!!!!!!
Ostatnia edycja:
reklama
KAROLINA1986
Grudniowa Mamuśka
Anekha
Kewinek ucałowany z każdej strony. Super że Nitka już się czuje lepiej i lepiej też śpi. Co do synka to pytaj się pytaj. Moi znajomi też mieli taki problem z córą nic nie chciała pić i jeść aż w końcu wylądowali w szpitalu z odwodnieniem. i tam spędzili 2 albo 3 dni
Kewinek ucałowany z każdej strony. Super że Nitka już się czuje lepiej i lepiej też śpi. Co do synka to pytaj się pytaj. Moi znajomi też mieli taki problem z córą nic nie chciała pić i jeść aż w końcu wylądowali w szpitalu z odwodnieniem. i tam spędzili 2 albo 3 dni
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 111
- Wyświetleń
- 18 tys
- Odpowiedzi
- 753
- Wyświetleń
- 72 tys
Podziel się: