reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Cześć dziewczyny, jestem styczniową mamusią tzn grudniową bo Karolcia urodziła się 3 tyg wcześniej.
Mam nadzijeę że przyjmiecie mnie do swego grona i udzielicie od czasu do czasu jakiś rad :-)
Pozdrawiam serdecznie
 
reklama
U mnie teraz trochę smutno bo mojego męża babcia dzisiaj zmarła :-(
Kewinek coraz to większe odległości robi więc może za jakieś 2 lub 3 tygodnie będzie chodził tak na prawdę. Co do porodu rodzinnego to w moim mieście kosztuje 200 zł ale my nie zapłaciliśmy. Nie wołali to nie daliśmy ;-).

Za oknem fajnie biało ale i niestety bardzo zimno bo - 13
No nic narazie spadam powoli będę kłaść Kewinka do spania
 
Anik ja również Cię witam serdecznie :-)
Karolina Ciebie też miło widzieć.Ostatnio rzadziej zaglądasz...Ale pewnie jak każda z nas masz mało czasu na wszystko :-) A jak tam postępy Kewinka w chodzeniu?
Anekha może też kiedyś w Wojewódzkim poród rodzinny darmowy będzie.
Ostatnio zapytałam mojego Miśka,czy jak byśmy sie spodziewali drugiego dziecka,to czy też towarzyszył by mi przy porodzie...Powiedział że tak,więc trzymam go za słowo ;-)
 
Karolina a ja właśnie pytałam o postępy Kewinka hihi :-) telepatia czy co hehe :-D
U nas w szpitalu,jak mąż zapłacil za poród,ro dostał taką cegiełke "Stowarzyszenie na rzecz oddziału połoznictwa i ginekologii..."
 
Andzia
No to rzeczywiście telepatia jakaś :tak: A rzadziej to może i nie zaglądam tylko pisze bo ja to już jestem uzależniona od Was i raz dziennie to muszę zobaczyć co Wy napisałyście.

A tam poniżej to zdjęcie Kewinka jak jest wpatrzony w TV. Oczywiście tak mu nie pozwalam oglądać ale jak widzi że nie patrzę to podchodzi i prócz oglądania rozwala dekoder. A ja oczywiście go przenoszę i tak czasami w kółko
 
hej!
niestety moje plany dzidziusiowe nieco się pokrzyżowały... ech życie... jutro naskrobię więcej, pozdrawiam!
 
hejka
no mój mąż juz do pracy pojechał:-( i do 17 go niema....ale cóż mam co robić...
wiecie co to strasznie tanio u was te porody, ciekawe czemu tak drogo u mnie...klientka z ktora rozmawialam powiedzialam ze potem leże na sali 2 osobowej z łazienka to pewnie i za to sie płaci...ze nie leze na sali powiedzmy w 5-6 osób....ale zobaczymy czy sie zdecydujemy narodzinny....tzn ja bardzo chce ale pwiedzialam męzowi ze jesli nie czuje sie na siłach to zrozumiem...;-)

Witamy nową kolezanke...hoho 3 tyg przed to niezle....mi jutro zostanie 2 tyg do terminu....ciekawe kiedy cos sie ruszy...brrr boję sie:szok:
 
hej hej wszystkim co u Was kochane????

u nas nocka trochę spokojniejsza juz...spała lepie...duuzo lepiej w porównaniu do ostatnich dni....mniej sie drapie...duzo krostek jej już poprzysychało i nie gorączkuje jużtak wysoko tylko stan podgorączkowy...także troszkę odetchnęliśmy:tak:

młody za to jakiś nie za bardzo...mniej je i mneij pije:wściekła/y:nigdy go nie musiałam zachęcać do picia bo zawsze coś doił...mamo pić bylo na porządku dziennym...a teraz...wczraj rano mały kubek herbaty i do popołudnia nic..ja mu przynoszę sok a on że mu się nie chce pić...i o co chodzi???? ja mu dam nie chce mu się pić...grrrr:baffled:no nic jakoś tam wypił wode i coś tam....jutro do lekarza to popytam o wszystko.

Andzia
heheeh..no może będzie darmowy...może 2gie w wodzie urodzisz :-p bo w wojewódzkim można( tu u mnie teraz nie ma takiego bajeru niestety) gadam jakbyś conajmniej była już w ciazy...jeszcze ci wykraczę:-D

Anik
witamy nową mamusię u nas..pisz pisz kochana...zawsze któraś mama ci coś podpowie..a i Ty pewnie nie jednej coś doradzisz...taka wymiana doświadczeń casem jest bardzo ponocna:tak:

Agacjone...
no w zasadzie u Ciebie to już "wszystko się może zdarzyć..." Hehe będzie dobrze-2ke urodziłam to wiem co mówię...dasz radę!!!! w razie czego powodzenia!!!!!:-):-):-)teraz zazwyczaj w szpitalach są sale 2-3 osobowe( akcja rodzic po ludzku zrobiał swoje hihi) a łazienka w pokoju..to dobrze nie będziesz musiała łazić po korytarzach i zawsze usłyszysz kruszynkę jesli się akurat obudzi....

Ciekawe jak tam Olcia i Bella i ich nowonarodzone kruszynki:happy::happy::happy:

na kwietnówkach tam gdzie tez piszę...są już 2 dziewczyny zafasolkowane...smieję się ze jeszcze trochę tam popiszą to nastepne brzuszki będą:-pzarażliwe...ciaża:-D

Karolinka
ucaluj Kewinka od ciotki anekh'y:happy:


Miłego dnia wsyzstkim!!!Pozdrawiam bez wyjątku!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anekha
Kewinek ucałowany z każdej strony. Super że Nitka już się czuje lepiej i lepiej też śpi. Co do synka to pytaj się pytaj. Moi znajomi też mieli taki problem z córą nic nie chciała pić i jeść aż w końcu wylądowali w szpitalu z odwodnieniem. i tam spędzili 2 albo 3 dni
 
Do góry