Olka1988
Fanka BB :)
Hejka laski!!!
Dzięki za pomoc z kolkami. Jakoś pewnie damy sobie z nimi radę. Będę korzystać z Waszych rad i mam nadzieję że jakiś z tych sposobów szybko będzie przynosić Nicoli ulgę.
U nas jest dziś dobrze. Wczoraj mała miała kolki, a dziś jakimś cudem udało się jej zrobić z moją pomocą kupę. Ja niestety mam kryzys laktacyjny z którym już nie wiem jak sobie radzić. Piję baaaaardzo dużo (herbatki na laktacje - 4 szklanki, wodę niegazowaną, mleko, herbatki owocowe). I niestety nie pomaga mi to. Jak jeszcze można sobie poradzić z tym brakiem mleka. Wczoraj udało mi się wieczorem odciągnąć laktatorem 60 ml, po jakimś czasie jeszcze 20ml. Dziś ledwo mi parę kropelek znowu leci. Mała musi jechać znowu na Bebiko bo cały czas jest głodna. Ehhh....
Dzięki za pomoc z kolkami. Jakoś pewnie damy sobie z nimi radę. Będę korzystać z Waszych rad i mam nadzieję że jakiś z tych sposobów szybko będzie przynosić Nicoli ulgę.
U nas jest dziś dobrze. Wczoraj mała miała kolki, a dziś jakimś cudem udało się jej zrobić z moją pomocą kupę. Ja niestety mam kryzys laktacyjny z którym już nie wiem jak sobie radzić. Piję baaaaardzo dużo (herbatki na laktacje - 4 szklanki, wodę niegazowaną, mleko, herbatki owocowe). I niestety nie pomaga mi to. Jak jeszcze można sobie poradzić z tym brakiem mleka. Wczoraj udało mi się wieczorem odciągnąć laktatorem 60 ml, po jakimś czasie jeszcze 20ml. Dziś ledwo mi parę kropelek znowu leci. Mała musi jechać znowu na Bebiko bo cały czas jest głodna. Ehhh....
jak byłam pierwszy raz u lekarza to dał mi termin na około 13 kwietnia.... teraz już drugi USG i termin koniec marca poczatek kwietnia,,, ( po wczesniejszym o tydzien czyli okolo 5)... aż się boje iść na kolejne bo jeszcze sie okaże ze wcześniej urodze,,,nic nie rozumiem,.,,,
Teraz stwierdził, że duża dziewczynka,
To co znaczy, że się pomylił za pierwszym razem wyznaczając termin??

..tia żyje marzeniami...