Hannah no co ty?? juz zaczynacie

do maja jeszcze troche czasu
ja to sie narazie nie zdecyduje... za wielki mam uraz i za duzego urwisa

a my biliśmy wczoraj na zakupach, mały dostał nowe nike i bluze "misia"....
mały od dzis rana ma katar

w ogole mielismy ciezką noc bo co chwilke sie budził.... teraz podejzewam ze ma goraczke, bo jest caly rozpalony...zeszłam na dół po kropelki i wapno...wracam a on kima... bidulek...jeszcze wczoraj mówiłam ze on jest twardziel i go nic nie bierze..i wykrakałam... zobaczymy jak to bedzie i co mu bedzie.
z ta goraczka to może wystąpić tydzien po szczepiące (tak nam mówil pielęgniarka która szczepiła Flipera) mówila tez o krostkach czerwonych...ale tego jeszcze nie widziałam.
zobaczymy pije teraz mocną kawe bo śpie normalnie... która napije sie ze mna??
Hannah a jak tam malutka??? opowiedz cos co umie, co psoci...
pytałyscie o kąpiele....no wiec kąpiele się skończyły a to dlatego ze wrócilismy do swojego domku a tu jak narazie mamy zrobiony tylko prysznic. w duzej łazience bedzie wanna ale to jeszcze troszkę czasu potrzeba. no więc problem się skończył. jak narzie

co do kary i łóżeczka to on idzie na kare do łóżeczka turystycznego na dole w salonie a nie do łóżeczka w sypialni... jest różnica. do kąta go prowadzać nie bede bo jest za mały i nie ustoi tam, ani nie zrozumie o co chodzi.. tak samo tyczy sie to karnego jeżyka. do kojca idzie jest jakby zamkniety i ma siedziec... przeciez nie bede go lac za przewinienia bo ja nie jestem z tych. wiec myśle ze patent jak na takiego urwisa dobry.
ewelka nie pomoge z wynikami bo sie nie znam... jednak nie panikuj zobaczysz co powie lekarz.
a dlaczego robilas Wiki badania? cos jej jest??