reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Ej laski siedzę właśnie na web gadu, a tu do mnie ktoś zagaduje...okazuje się, że to Czrnulka :szok::szok::szok: Nie mam teraz jak, ale w domu zeskanuje Wam rozmowe z nią bo wydrukowałam. Ale w skrócie ... urodziła pamiętne bliźniaki, które zmarły po porodzie i teraz jest bezpłodna :cool2::cool2::cool2: Napiszę więcej w domku :tak:
 
reklama
ilonka - skoro Twój mąż twierdzi że jest super, to może rzeczywiście tak jest. :tak:

A skoro temat fryzjera, to ja też chcę się teraz kiedyś wybrać. Mąż mnie namawia na blond, ale jakoś nie jestem pewna. Ogólnie jestem dość blada i boję się że włosy blond rozjaśnią mnie jeszcze bardziej xD No ale zobaczymy jak to będzie. Nie chce mi się iść na solarium... po drugie nie jest to zbyt zdrowe, więc puki co opalanie i fryzjer w planach xD
 
ilonka - pokaz nowy fryz!!!!!!!!!!!!!!!!
ja to zmieniam kolor i jeszcze chce chyba krotsze niz mam teraz....:szok: bo denerwuje mnie modelowanie..a kolor to niewiem chodzi mi po mysli taki jak ma kasia zielinska ale juz o tym pisalam no nic jutro sie pochwale co i jak....:-)

wiecie co chce kubie ograniczyc y\teroche mleku w ciagu dnia i terz mi zjadl pół bulki z wedlina, pół parówki i do tego troche bulki i wypil ół szklanki herbaty z miodem i pigwą..a na koniec beknął jak stary hehe:-D:-D
co tu mozna jeszcze dawac do jedzenia??? jakies pomysly to chetnie poprosze...
pozniej mu kiślu ugotuje na kompocie.....
,
 
Agacjone - twój Kubuś nieźle wcina na śniadanko :tak: Karola jak zje pół skibki chlebka, to jestem szczęśliwa ;-) do tego zjada jakiś deserek ze słoiczka... chlebek dostaje z wędlinką, żółtym serkiem albo z jajkiem, czasem jej robię jajecznicę, ale nie za bardzo lubi :sorry:możesz zrobić ryż na mleczku, albo naleśniki....parówek jeszcze nie dawałam... na szczęście Karola kaszki zjada, ale tylko takie robione na wodzie z owocem :eek:

ale zimno u nas dzisiaj - cały czas około -9 brrrrr... nawet na spacerze dzisiaj nie bylyśmy, bo cały czas sypie śnieg :-(
 
Laski przyszła ta moja biała sukienka... i... jestem bardzo zawiedziona :-(:-(:-( Ta sukienka jest mi za duża. No i teraz albo muszę iść z nią do krawca, żeby ją jakoś na mój rozmiar przerobił, albo jakimś cudem muszę ją skurczyć. Tylko jak ??? Myślałam żeby ją wrzucić do pralki na gotowanie, ale boję się że albo mi się skurczy tak bardzo że na Nicolkę będzie dobra albo że mi się jeszcze bardziej rozciągnie. Jedyne co wiem to że jest zrobiona z elastycznego materiału. Jejku jestem taka zła.... :wściekła/y: To miała być sukienka w rozmiarze S a nie XL, grrrrr..... (metki z rozmiarem nie ma)
 
W wiadomej sprawie zapraszam na prv :-D

Olcia
Szkoda :-( Ale powiem Ci, że czytałam negatywy o tym sprzedawcy i dużo osób czuło się w ten lub podobny sposób oszukanych :-(
 
reklama
Olka na aukcji tej białej sukienki jest napisane że rozmiar uniwersalny S/M...Na to trzeba uważać,bo z reguły się tak kończy,szczególnie że jak looknęłam na Twoją nk,to bardziej bym Ci XS dała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry