kaaczuuchaa
maminos of daminos ;)
cześć laski :-)
bella-ale Ci fajnie z tym netem-ja nigdy o czymś takim nie słyszałam
Ha-NN-aH-bardzo fajny pokoik:-)
u nas już w miarę,bez gorączki ale apetycik taki byle jaki:-( siedzimy w domku mimo słonka,bo trochę zimno a poza tym po tych gorączkach wolę go nie narażać na jakieś infekcje.także trochę nuda
bella-ale Ci fajnie z tym netem-ja nigdy o czymś takim nie słyszałam
Ha-NN-aH-bardzo fajny pokoik:-)
u nas już w miarę,bez gorączki ale apetycik taki byle jaki:-( siedzimy w domku mimo słonka,bo trochę zimno a poza tym po tych gorączkach wolę go nie narażać na jakieś infekcje.także trochę nuda

a
masakra jakaś.......Mąż na delegacje jedzie jutro na cały dzień....a ja nie mam sił z tym Wojtkiem jest taki paskudek przez to choróbsko...