Filona
tyle jeszcze do zrobienia
xTosia ja mam to samo w domu, po dwóch dniach nie sprzeatania juz mi latają koty po parkiecie. niby kurze ścieram myje podłogi i odkurzam.. dywanów praktycznie nie mamy na dole tylko przy ławie malutki i pod stołem w jadalni...firna nie mamy ani zasłon(mój mąż alegik wiec nie mozemy miec siedliska kurzu.) no i co? non stop bym musiala z mopem latac. to jest masakra jakas..tak wiec znam ten ból. ale nie ma sie co przejmowac ja juz postanowiłam ze czesciej niz co 3dni sprzatac nie bede bo to jakas paranoja by byla.
bella zdrówka dla Filipka i gratulacje nowego ząbka i zdania
)
bella zdrówka dla Filipka i gratulacje nowego ząbka i zdania
a gdzie do 21

jak chcesz to ci podam przepis...kaczucha tez go robi 

Zła jestem na siebie, bo brak mi mobilizacji ... w sumie to jest ze mną tak, że boję się zabrać za pisanie, bo nie wiem jak mi będzie szło, ale jak się już zabiorę i okaże się, że jest spoko, to od razu nabieram ochoty
