Martilla
A spróbuj mojego sposobu ... 2 tyg. (tydz.przed i tydz.po spodziewanych szczęśliwych 2 dniach

) kochaliśmy się z mężem codziennie potem co 2 dni i poważnie leżałam z nogami na ścianie


A nóż widelec się uda?
Andzia
Jaaaa ślicznie, no no zdolniacha
Ha-NN-aH
Ehh zazdroszczę Ci :-( Moja Hania niby sama chce jeść ale zwykle kończy się to szybkim znudzeniem i po jedzeniu. O siadaniu na nocnik nie ma mowy, nagle stał się jej wrogiem niewiedzieć czemu :-(
A my wróciliśmy wczoraj z tego pogrzebu, a dziś miałam lekarza. Mąż w pracy więc sama mam ten zaszczyt, że muszę posprzątać mieszkanie, a już prawie 13:00. Lekarka oczywiście mnie olała, dała skierowanie na kolejne badanie i kazała za miesiąc się zjawić

Hania znów przesypia całe noce, ale dziś wstała o 5:50 i wzięłam ją do nas i zanim zrobiłam jej picie znów spała.