Andzia84
listopadowa Mama
Witam.
U mnie za oknem szaro (pomijając to, że zdałoby się to okno umyć
) , ponuro więc chyba z tego powodu taka zajechana jestem. Jeszcze jakieś 40 min temu babka z przedszkola dzwoniła, że Izę brzuszek boli
Umówiłam się z nią tak, że przyjadę dziś po nią trochę szybciej. Kurcze zawsze coś. Ale zastanawiam się czy to nie po wczorajszych łazankach...
U mnie za oknem szaro (pomijając to, że zdałoby się to okno umyć
) , ponuro więc chyba z tego powodu taka zajechana jestem. Jeszcze jakieś 40 min temu babka z przedszkola dzwoniła, że Izę brzuszek boli
Umówiłam się z nią tak, że przyjadę dziś po nią trochę szybciej. Kurcze zawsze coś. Ale zastanawiam się czy to nie po wczorajszych łazankach...
Normalnie złośliwość rzeczy martwych 
Wieczorem mam lekarza, a muszę jeszcze nas na wyjazd przyszykować, bo jutro wyjeżdżamy w góry na weekend. 
