reklama

Starnia o pierwsze dziecko!

reklama
No mam nadzieje, że niczego się tam niedopatrzą a może chodzi o jakąś błahostkę i bedzie okey :)


Mam taką nadzieję. Narazie musze zająć czyms głowę do tego 9 stycznia. Nie wiem ale mam takie głupie przeczucia ze może być coś nie tak z nasieniem. Kiedyś miałam badania hormonów dopochwowe usg. Wszystko było w normie. Dlatego gin powiedziała ze bez wyników męża mam więcej nie przychodzić. Nie przyjęliśmy się tym z mezem . Na badania tez nie miał niby czasu . Temat zamknięty. Teraz po 3 latach wróciłam z tematem badań nasienia . Zgodzil się i czekamy.
 
A ja mam niespodziankę :o wg Flo owulację powinnam mieć 26 grudnia, zagapiłam się i testy zaczęłam robić 25 i były negatywne aż do dziś, w końcu druga kreska jest tak samo ciemna, jak kontrolna. Wg instrukcji owulację powinnam mieć za 24 do 48 godzin [emoji33]
Zastanawiam się tylko czy przy PCOS te testy są wiarygodne, czy skok poziomu LH musi się równać owulacji
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry