kurcze,nasz Maluch nosi szynę od prawie trzech miesięcy i nie mamy żadnych kłopotów. Maciek nie płacze, w ogóle nie reaguje na szynę. Ma już prawie pół roczku i bez problemu baraszkuje w ciągu dnia z szyną. Zaczyna się przewracać z pleców na brzuch. Trochę szyna przeszkadza ale myślę,że niebawem zacznie przewracać się na brzuszek razem z nią. Często zapiera się na szynie, podnosi pupkę do góry i robi niesamowite mostki. Macha szyną na lewo i prawo i na prawdę trzeba uważać, żeby nie oberwać. No i moje Maleństwo zaczyna siadać.w tym tez szyna nie przeszkadza Co do fotelika....mamy maxi cosi cabriofix i nie było żadnego problemu podczas podróży. początkowo opierał nóżki na końcu fotelika a teraz wystają poza. Na prawdę uważam, że szyna w niczym nam nie przeszkadza. Teraz jesteśmy 5 godz na luzie a 6.06 mamy pierwszą wizytę kontrolną od założenia szyny. mam nadzieję, że będzie wszystko ok.
pozdrawiam