reklama

Styczeń 2009

mój lekarz mówiła, że jesli skurcze nie trwają około 2 godzin regularnie, to pozostałe to tak zwane straszaki.
Ale ja też bym wpadła w panikę, szczególenie za na cc muszę dojechać 70 km :baffled:

a tak pozatym spojrzałam na swój suwaczek - 29 dni
Z jednej strony to już blisko, z drugiej myślę że będzie jak wieczność...
 
reklama
:-)Wszystkiego nnaj nnaj lepszego z okazji imieninek Melu:-)

Ja dziewczny starasznie sie boje pepkowego ,Mój jest starsznie marudny , nie posłuszny( nie da nic sobie wytłmaczyć robi co chce)jak wypije. Pozatym badzie u nas moja mama niewiem jak ona zareguje na Sławka w takim stanie.:zawstydzona/y:
Oj widze dziwcznki ze juz niedługo zaczniemy sie sypać. ja była wczoraj na badaniu.Lekarz jeste zadowolony z moich wyników jedynie mam brać witaminke C bo mam wysokie ph 7,5.Wiec ja jeszcze toche pochodze w tej ciąży, narazie dzidzi sie nie spieszy.
 
No i jestem po wizycie..oczywiscie nie obejrzala mi krocza bo nie widziala takiej potrzeby:crazy:stwierdzila,ze sa to typowe skurcze Braxton-Hicksa i ze nie powinnam sie zanatto martwic...po zmierzenu mi brzucha i wysluchaniu bicia serca malenstwa (stwierdzila,ze slychac ze to dziewczynka:tak:) powiedziala,ze nie widzi powodow do niepokoju-powinnam wytrzymac do konca a jak nie to najwyzej bedzie wczesniejszy porod:baffled::baffled::baffled: i zapytala czy sie juz spakowalam bo jej zdanim powinnam:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry