• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2009

Anik powodzenia...koniecznie daj znać jak tylko będziesz dała radę! już będziesz miała swoją kruszynkę przy sobie....jeszcze raz powodzenia!!! :-)

Emilka Ty również trzymaj się mocno...może akurat wszytko ułoży się jeszcze lepiej....dacie sobie na pewno ze wszystkim radę...zobaczysz :tak:Będzie dobrze!
 
reklama
Anik, trzymam kciuki, żeby wszystko poszło jak najlepiej!!! Mnóstwo zdrówka dla was!!!Odezwij się jak tylko będziesz na siłach i daj znać jak poszło!!!

Emilka, bardzo, bardzo współczuję. Trzymajcie się!!! To się musi dobrze skończyć!!! Wierzę, Twój że mąż szybciutko znajdzie inną pracę i może nawet jeszcze lepszą, i tak jak dziewczyny piszą bez wyjazdów
 
dzięki dziewczyny...dzis mi troszke lepiej, mąż nie w sosie ale trudno mu sie dziwic...czekam na jego jutrzejszy powrot bo chce go mooocno przytulic i powiedziec ze razem damy rade...
Anik odzywaj sie w miare mozliwosci, myslali bedziemy z Tobą!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry