reklama

Styczeń 2009

reklama
Ja też od rana w kiepskim nastroju byłam- cieszę się, że jest to forum, można się wygadać i tak solidarnie sobie ponarzekać. Mój mężek to juz chyba taką taktykę przyjął uciekania mi z drogi- od rana go nie było bo coś tam załatwiał a teraz moje chłopaczki się ulotniły na dwór:eek:
 
....a ja sobie na listę rozpakowanych zajrzałam i stwierdziłam, ze Kluliczek jedynie dał radę dociągnąć do 40 tyg. reszta urodziła przed czasem.... no i jak na razie sami chłopcy się sypią
 
uuu, ale nerwem tu powiało..... dziewczyny, nie dajcie się, już jesteśmy bliżej końca niż początku ;-)

hmm, Melulu jakoś dziś się nie meldowała.... hmm, ja świra mam już i jak ktoś sie nie odzywa to myślę, że rodzi :-D;-)
 
hmm, Melulu jakoś dziś się nie meldowała.... hmm, ja świra mam już i jak ktoś sie nie odzywa to myślę, że rodzi :-D;-)
Jestem, jestem. Skurczów ani śladu, ktg w porządku, czekam :-) Mąż mi kazał wytrzymać co najmniej do poniedziałku, bo umówił się w pracy, że wypisze sobie na wszelki wypadek urlop in blanco, a jeszcze nie wypisał ;-)
A nie było mnie od rana, bo najpierw spałam, potem byłam u lekarza na tym ktg, a potem wzięliśmy się za ostateczne pakowanie torby. I słuchajcie, jestem spakowana! :-)

o fakt, ogólnie te 9 miesięcy zleciało nie wiadomo kiedy :sorry2:
ale ten tydzień ostatni u mnie ciągnie się niemiłosiernie długooooo :sorry2:
Czytałam ostatnio, że "najdłuższy miesiąc ciąży to dziewiąty, chociaż nie - absolutnie najdłuższy to dziesiąty, jeśli któraś mamusia go doczeka" :-D Święta prawda :-)
 
reklama
:-) CO prawda TO prawda :tak: Ja zaczęłam 10 miesiąc i trwa, i trwa, i trwa.... Zobaczymy jak podziała dzisiejszy spacer, kino, sushi :-D i lody czekoladowe :tak: TAK - postanowiłam dziś zaszaleć i dogadzać sobie na każdym kroku :-) Na samopoczucie działa rewelacyjnie :-D przynajmniej nie chodzę wk***ona i zła że to jeszcze nie czas - a tak, być może Malutka weźmie mnie z zaskoczenia? :-p

dev007pp___.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry