reklama

Styczeń 2009

a ja nie podziliłam waszego złego nastroju.
dobry humorek od rana.
poranna kawusia, odstawiliśmy porządki i poszliśmy na obiadek - dzisiaj chińszczyzna :-D
wczoraj w rezultacie nie zaliczyłam tego Mc'Donaldsa i przesunęłam to szaleństwo na jutro ;-)
zaliczyliśmy zakupy w tesco i chociaż zastrzegałam się, że nic dla Młodego to skapitulowałam i ponieważ są znowu wyprzedaże to przybyły nam na 62: półśpiochy (jedne w paski, dugie w kropki - dwupak z 25,00 na 12,50) i bluzeczki (zielona w kurczaka i paseczkowata - dwupak z 25,00 na 12,50) oraz maskotka chłopięca niebieska za 5,70 :happy:
potem jeszcze wpadliśmy do Madia Marktu i tym razem zrobiliśmy coś dla siebie i kupiliśmy sobie 4 polskie filmiki na DVD :zawstydzona/y:
i tak zeszło nam ponad 4 godzinki poza domem ;-)
teraz odpoczywam :-)
 
reklama
no a u mnie sie zdecydowanie zmieniło wszystko...położyłam się żeby odpocząć...nie mogłam zasnąć ...teraz boli mnie wszystko! kregosłup na dole mam wrażenie że za chwile peknie, w kroczu mnie coś ciągnie, kości miednicy - cała pupa mnie boli...mała mam wrażenie jakby sie obsunęła niziutko i jak sie rusza to tak jakby sie pchała...głupie wrazenie bo jak siadam na sedes to sie boje ze wypadnie...zadzwoniłam po siostre na wszelki wypadek żebym nie siedziałą sama...jestem totalnie wyczerpana, po prostu opadam z sił...a do porodu przecież powinnam isc pełna siły chyba nie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry