Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wkońcu już na tyle rzeczy szczepia te nasze maleństwa!!no u nas po pierwsze małej sie przestawil dzien z nocą...w dzien spi regularnie dlugo (po 3 godziny) w nocy budzi sie z byle powodu i jest od razu ryk...
po drugie zaczely sie jakies problemy z brzuszkiem...mała jest marudna, popłakuje przed zrobieniem kupki, nerwowo mnie szuka i najchetniej wisialaby na mnie 24 na dobe...ma lozeczko-wstręt:-) więc wszędzie dobrze tylko nie w łóżeczku....w związku z tym że my chcemy ją w łóżeczku kłaść zanim sie ją uśpi jest 2 godziny walki, podchodzenia utulania, dawania smoka ktorego w ramach prostestu wypluwa na odleglosci niesamowite ;-)
ja czuje sie źle ale trudno sie dziwic...nie wysypiam sie kompletnie, mam dolka non stop...teraz nawet sie nie najadam bo nie wiem w koncu co szkodzi małej, wyniki nie wyszly dobrze, mam brac zelazlo po ktorym mała moze być bardziej drażliwa...cudownie wiec moze byc jeszcze bardziej drazliwa...:-(
ponadto mam stan zapalny ukladu moczowego, krocze mi podropiało lekko i jakaś grzybica sie przypałętała...
no to sobie pomarudziłam:-)
a jak u Ciebie?

(...)popłakuje przed zrobieniem kupki (...)


, bo się napręża przy płaqczu i napina i w ten sposób kupka łatwiej wychodzi
, bo małe dzieci nie umieją jeszcze przeć przy wypróżnianiu, a płacz im w tym pomaga. Mój mały też tak robi. Jak jest spokojny i nagle zaczyna przeraźliwie płakać, tyo wiemy, że to własnie z tego powodu, a ponieważ ma problemy ze zrobieniem kupki
:-(, ściągamy mu pieluszkę i czasem poprzez uniesienie nóżek podczas jego wypróżniania, łatwiej mu ta kupka wychodzi
niż w pozycji zupełnie płaskiej, jak leży.