• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2009

hejka ja powoli dochodze do siebie choc sil juz mi brak...jeszcze nie przywyklam do tego trybu wykorzystywania chwili wolnego na spanie czy odpoczynek..myslalam ze zrobie cos w domu ale musze sie poddac bo co mi po porzadku w domu jak ledwo sie na nogach trzymam...
moze ktora podac mi adres jakies stronki w ktorej zmienie suwaczek?
 
reklama
a my juz w domu :)
wczoraj o 17 :05 urodzil sie Gabrielek
nsietey byl tak owiniety pepowina ,ze babeczka musial mu ja przeciac bo nie mogl zejsc na dol
no w kazdym razie jest caly i zdrowy dostal 10 i juz od 2 godzin jestesmy w domku:-)
 
Ja na chwilkech - chcialam tylko napisac, ze chwilowo nie mam czasu na nic. Malutki niby grzeczny, niby spi (mam nadzieje, ze tak bedzie dalej mimo ze go pochwalilam, hehe).

Moja zmora sa...goscie. Wala drzwiami i oknami, bo wychodza z zalozenia, ze po 3 tygodniach od porodu doszlam juz do siebie. Wiec kalendarz mam zawalony terminami. Niby powinnam sie cieszyc, ale zamiast odsypiac czy zrobic cos dla siebie, to ja na okraglo sprzatam mieszkanie i skacze kolo gosci :wściekła/y: Zeby jeszcze przyszli ,,na kawe,, ale nie - potrafia siedziec od 16 -17 nawet do 2-3 w nocy! Nie mam juz sily ani checi skakac kolo nich :wściekła/y:

Moze powinnam byc troche stanowcza i po 20 wyrzucac z domu, ale nie potrafie :-(

Odezwe sie, jak minie fala odwiedzajacych, ufff.....
 
Wspołczuje u mnie te tłumy już przyszły od momentu jak tylko wyszłam ze szpitala a ja po cc a tu ludzi pełno i niektorych przegoniłam a co !! bez przesady dziecko jest najwazniejsze i moje zdrowie a nie siedzenie z goscmi po nocach!!
nikt sie nie pogniewal bo mowilam ze jestem zmeczona i zeby przyszli za jakies 2 tyg..
 
Natalie oj współczuje, bądź bardziej stanowcza bo się wykończysz a teraz potrzebujesz sporo energii.
U nas cisza z odwiedzinami bo przed porodem powiedzieliśmy że przez 2-3 tygodnie odpoczywamy. Po drugie co chwilę słyszę że ktoś chory także nie ryzykujemy.

Była u mnie położna ściągnęła szwy, wszystko ładnie się pogoiło.
 
reklama
o kurczaki, rozumiem, odwiedzić, zobaczyć dziecko i w ogóle, ale żeby tyle godzin u kogoś siedzieć :szok: szok! moją małą też juz goście odwiedzają, ale w "normalnych" godzinach....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry