reklama

Styczeń 2009

miloku ja miałam to samo szyjka skrócona mieka rozwarcie na dwa palce zaraz po swiętach , a teraz bawimy sie w chowanego już wczoraj myslałam ze moze wkońcu się rusze do szpitala ale nic bóle co 10 min i znikły myslałam ze mnie trafi a dzisiaj mam termin z om i dopiero w lutym czyli w srode wybieram się na wycieczke na pordówke takze jak ktoś mi tego dziecka nieprzestraszy to samo niewylezie szkoda bo siuę bede musiała do lutówek zapisać a tak mi fajnie z wami!
 
reklama
Króliczku poedziwiam Cię, jak baym sobie z dwojgiem dzieci nie poradzaiła.
Miloku jestem w szoku ze ty jaszcze baz dzeciatka na rękach!!!
Toszke szczegłów z porodu na watku dla rozpakowanych napisze:)
 
Dziewczyny padam na pysk. Mała dziś kończy dwa tygodnie, a ja już opadam z sił. W nocy po kilka godzin potrafi drzeć się w niebogłosy i nic nie pomaga i kolek też nie ma więc nie wiem o co jej chodzi :baffled: Za to ja ledwo patrze na oczy. W dzień to samo, po 4-5 godzin nie śpi i wyje, w domu sodoma i gomora, ja nic zrobić nie mogę. A tak ją zachwalałam przez pierwszy tydzień, że taka grzeczniutka ;-)
 
hej babolki

Od wtorku jesteśmy już w domku. Obie czujemy się świetnie. Jedynie mamy problem z karmieniem bo Blania ma za krótkie wędzidełko ale dzisiaj idziemy je podciąć i mam nadzieje że teraz pójdzie na super. Cycamy się co 2 godziny.
Oliwia pomaga nam we wszystkim. Powoli się oswaja i super przyjęła siostrę oby tak było dalej.

Dzisiaj mąż był w USC i mamy już legalnie córcię.

Jak znajdę chwilkę to poczytam i opiszę poród choć był bardzo krótki.
 
Kwadziewa, Miloku - nie martwcie się dziewczyny, wiem, że czekanie jest najgorsze, sama przez to przeszłam, ale powiem Wam że te przenoszone dzieciaczki sa takie słodkie i zazwyczaj chyba już większe - przynajmniej moja mała wygląda jak miesięczne dziecko :-D na pewno Wasze pociechy w końcu wyjdą, ino patrzeć ;-)
Daga - fajnie, że już w domeczku jesteście :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry