reklama

Styczeń 2009

reklama
Ja próbowałam nawet młodą przekupić zabawkami jak była w brzuchu ale i tak nic nie pomagało:no: chyba nigdy bym nie urodziła gdyby mi tego porodu nie wywołali...:sorry2::dry:
ja tez chyba nigdy nie urodze jak porodu nie wywolaja :-(:no: nic nie dziala:no:

bidulka z ciebie teraz pod koniec i tyle roboty!!!!

moze troszke stresu i dzwigania pomoze w wywolaniu

emilka to juz pewnie jest po , ciekawe czy maz zdazyl wrucic :confused:
 
Dziewczyny, listę rozpakowanych uzupełnię jakoś na dniach, bo teraz albo włażę przez kom, a tam nie moge tego zrobic, albo jestem w biegu. Mały ulewa i ma kolki, do tego mój tata chory a Janek ma fazę potrzeby mamusi, więc musze dorwac chwilkę czasu, może podczas jutrzejszej drzemki Jasia sprzedam małego tacie...
 
ja tam do jutra nigdzie sie nie ruszma
jutro na 15 na masazyk ide ale to podobno nie musi wcale dzialac :tak:
ale naprawde to chyba tylko my zostalysmy :-( nikt sie wiecej nie odzywa:-(
 
reklama
Miloku dochodzi ósma:-) jakieś skurczyki są??? Może juz na porodówce jesteś??? hop hop???
jestem jestem
skurczyki od wczoraj sa i nadl cos tam odchodzi ,ale bez zadnych konkretow ,wiec niestety bez masazyku sie chyba nie obedzie

Elete jeszcze walczysz z pokoikiem , ja walcze z calym domem :-)
ale przynajmiej nie mysle o czekaniu na dzdzie i nie lapie dolkow przez ten zapierdziel


wiec plan mamy taki
jak sie dziddzia urodzi do piatku to przenosimy sie w sobote , a jak zdecyduje sie jeszcze dluzej czekac to przenosimy sie w piatek:tak:

a tak woguel to przytrafily mi sie juz chyba wszystkie stadia odchodzacego czopa
byl bezbarwny , rozowy , brazowy , znowu bezbarwny z niteczkami krwi , znowu rozowy , i dzisij znowu bezbarwny z niteczkami
ile tego jeszcze ma odejsc:confused::sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry