• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

reklama
Ja już po badaniach już wyniki odebrałam i mocz nie dość że się nie poprawiły to jeszcze erytrocyty się pojawiły i śluz:( jutro mam wizytę więc zobaczymy co powie lekarz. Lecę poczytać co tam u Was, a potem biorę się za obiadek.
 
patrycja - mnie też strach oblatuje jak sobie pomyślę o porodzie... ale wiem że muszę to przejść aby zobaczyć moje małe cudeńko :-) i to mnie trzyma przy myśli, że musi bolec ale dam radę... nie okłamuję się, że nie będzie boleć czy jakoś tak... wręcz p;rzeciwnie... tłumacze sobie, że musi boleć aby było rozwarcie i abym mogła przeć... poza tym to dla mnie pierwszy poród i nie wiem co mnie czeka...a każdy człowiek ma stresa przed nieznanym... głowa do góry...
 
marta70 witaj kochana super, że już jesteś w domku....
ale się cieszymy , teraz pewnie będziesz miała mniej czasu na pisanie



Ewcia fajnie, że siorka Ci pomoże :tak:


moncia
nie szalej tak, bo będziesz następna :tak: chyba że chcesz..


patrycja
to zrozumiałe, ja mam podobnie chcę już małego, a z drugiej strony jak sobie pomyślę o tym wszystkim to się boję czy dam sobie radę ....
nie martw się , każda z nas to przeżywa lub przeżywała...wszystkie przez to musimy przejść


 
Oj i ja coraz czesciej mysle o porodzie ale staram sie nie stresowac i podchodzic do tego tak jak monciaa.
A ja sie zaraz na zakupy male wybieram bo juz w domu mi sie nudzi. Klaudoss zdrzemnij sie i nabieraj sil :)
 
a ja byłam na poczcie....full ludzie i nikt mnie nie przepuścil....kij im w oko. Później poszłam się zapisać do przychodni i pytałam jak to z zapisaniem synka. Wróciłam i zrobiłam na obiad naleśniczki z serem białym....teraz odpoczywam:)

patrycja każda się boi ale nie ma się cco nakręcać...co ma być to będzie. Pamiętaj, że inne dziewczyny też rodzily i im się udało. Czyli Tobie też się uda:)Glowa do góry i nakręć się pozytywnie a nie dołój....
 
reklama
Może fiata;) he,he - blisko masz :)

myślałam nad fiatem bo licencjata też mam o fiacie tylko motywacja :) więc pewnie na tym stanie heh :)

A co do porodu ja też sobie mówię że musi boleć ale będzie nagroda, ale właśnie obawiam się że trafie na jakąś położną bez powołania i sie bede bardziej denerwować
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry