witam z rana.
my juz z mala nie spimy od 6, noc koszmarna jestem wykonczona. miska w nocy wstawala i non stop plakala, rano okazalo sie ze ma zatkany nochalek i pewnie w nocy jej przytykalo i sie budzila z placzem.zreszta zauwazylam, ze mnie tez powoli lapie katar pod wieczor mam nadzieje, ze obejdzie sie bez powazniejszych problemow.
wczoraj bylam z kolezanka i jej 9 miesiecznym synem w szpitalu w prokocimiu bo maly ma sklejone soczewki w oku i czeka go operacja. prywatny okulista powiedzial jej, ze maly nie widzi na prawe oko a w szpitalu okulistka nawet nie zbadala malego i odrazu powiedzialal, ze wogole nie widzi i od razu trzeba do katowic jechac i operowac. masakra kumpela zalamana a pomijam fakt, ze maly widzi. badz tu zdrowy czlowieku jak ci mowia takie 3rzeczy o dziecku.
martape no tak to juz ze szpitalami brr, daj znac co u dzidzi i trzymam kciuki.