Gabryś, włosy super. Ja parę miesięcy temu stwierdziłam, że potrzebuję zmiany i obchlastałam włosy z takich do łopatek na takie ledwie za ucho. I żałuję strasznie. Niech sobie na razie odrastają, chociaż jak mi pewnie zaczną się sypać po porodzie to też w akcie desperacji polecę do fryzjera obciąć :/
Pola- a mi sie wlasnie teraz Twoje woski bardzo podobaja. Pamietam jak pokazywalas zdjecia, to super zmiana byla. Wg mnie pasuje Ci bardziej taka krotsza fryzurka :-)
ostatnio najwygodniej mi w majciorach i koszulce szkoda ze tak w szpitalu nie wypada
dzis w nocy nachodzily mnie jakies dziwne mysli co do porodu..... ze np nie bede mogla sie dodzwonic do T albo ze bedzie tyle sniegu ze nie bedziemy umieli dojechac albo sie gdzies zakopiemy, ze nie rozpoznam kiedy to..... itd...
