reklama

Styczeń 2012

Gabryś jakim cudem może facet uderzać w główkę dziecka, choćby nie wiem jak był tam wyposażony to chyba nie możliwe?!
Melisa jak się czujecie z Milenką? :)
Po przeczytaniu przez P. waszych postów dotyczących wywołaniem porodu stosunkiem, mój luby stwierdził że on się 30 bierze do roboty żeby mały się 1 stycznia urodził - mądrala!;D
My wróciliśmy przed chwilką od wujostwa, jestem zmęczona i objedzona... chcieliśmy jeszcze jechać do kuzyna P. ale darowaliśmy sobie bo wolimy jednak odpocząć ;) Narzekałam rano, że mały nie daje znać ale właśnie nadrabia i nie wiem jak się ułożyć żeby pozbyć się wrażenia że zaraz mi się skóra na brzuchu rozejdzie ;D
 
reklama
Bakalia:D cieszę się, ze już z ruchami wszystko wróciło do normy...u mnie nadal mniejsza aktywność, chociaż co jakiś czas się tam wypina dupką:P:P

P. widzę, że do wywoływania porodu podchodzisz na poważnie:D:D ja czekam z moim P. do 23 stycznia:D żebym mogła zaliczyć ostatni egzamin:D:D
 
bakalia - wlasnie nie mam pojecia, ale myślałam, ze skoro sam lekarz coś takiego mi mówi to napewno on ma racje, a nie ja..
zastanawiam sie czy przestac brać te jego słowa na serio. :confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry