• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2012

reklama
A wiecie że ja nie pamiętam jakiego kremu uzywałam... Może potem sobie przypomnę. Ale u mnie to było takie smarowanie od wielkiego dzwonu, teraz też jeszce nie mam takich zapędów
Zaczynam miec wrażenie że ten styczeń to jakiś koncert życzeń- bo u nas też podobno chłopaczek:-D czyli córa będzie miała brata- dzis miałam usg. O ile jednak Lidka zawsze była mniejsza na usg to ten skubaniec waży 246g i jest dłuższy- ale w końcu chłopaczek.
Kurcze, ale się cieszę:-)
 
kremu :) tego standardowego w niebieskim opakowaniu. balsamy są za mało "tłuste".

mam pytanie odnośnie ruchów.jak to z nimi jest? nie bardzo pamiętam ale chyba w pierwszej ciąży jak mała zaczęła już kopać to kopała tak w miarę systematycznie.a teraz jakoś tak dziwnie jest.to znaczy maluch jednego dnia szaleje jak wariat a przez kolejne 2-3 dni nie daje znaku życia. i nie wiem,martwić się ?
 
no właśnie na początku czułam tylko wieczorem ale od jakiegoś czasu szaleje i w dzień i nawet w nocy potrafi mnie obudzić,ale jak już pisałam jest to jeden dzień z czego kolejne 2-3 dni bez niczego. i jakieś to dziwne...
 
Aninaa- moje tez tak ma. Wiesz, w sumie i nas nie każdego dnia rozpiera energia. Ja jak się martwię, to zjadam coś słodkiego, kładę się spokojnie na łóżku z książką i czekam. Wtedy łątwiej jest poczuć. Maluchy się ciagl wierca- ja już nawet wiem w jakich godzinach- ale my nie zawsze czujemy- jak zjemy coś, jak nam się gazy zbiora, pęcherz jest pełen to zmieni się napięcie ściany brzucha i czuć wszytko inaczej. Wydaje mi się że rgularne ruchy poczujemy troche później
 
z tego co pamietam to regularne ruchy pojawiaja sie kolo 28 tygodnia, bo mniej wiecej wtedy maluch ma swoje "stale" fazy. A w ogole to tez czlowiek i ma prawo czasem sobie odpoczywac a czasem brykac;-)

lajtway synusia gratuluje
 
A wiecie że ja nie pamiętam jakiego kremu uzywałam... Może potem sobie przypomnę. Ale u mnie to było takie smarowanie od wielkiego dzwonu, teraz też jeszce nie mam takich zapędów
Zaczynam miec wrażenie że ten styczeń to jakiś koncert życzeń- bo u nas też podobno chłopaczek:-D czyli córa będzie miała brata- dzis miałam usg. O ile jednak Lidka zawsze była mniejsza na usg to ten skubaniec waży 246g i jest dłuższy- ale w końcu chłopaczek.
Kurcze, ale się cieszę:-)
Gratulacje, dla tiramisu też, mamy jakiś tydzień chłopaków :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry