Melissa
to może być Bąbelek


Mazia
gratuluję egzaminu


i falującego brzuszka

ja czekam na to codziennie, ale jakoś moja dzidzia nie chce się ujawnić
Gośka! również zazdroszczę koleżance...ja nie lubię szpitali...;/;/ a porodu boję się jak cholera...
Pati
w takim razie i ja muszę kupić śpiworek

a jakiej wielkości??
w piątek byłam na urodzinach u tego kolegi i było mega super

wszyscy byli dla mnie mega mili

nawet chłopak za którym nie przepadałam (miałam wrażenie, że on też za mną nie szaleje

) okazał się najbardziej zaangażowany

nawet spytał się czy może brzucha pomacać, ale powiedział, że nic nie czuje

gorzej było w klubie....bo niby jest zakaz palenia, ale...no właśnie ale...zrobili dwie sale w czekoladzie górną i dolną..no i w górnej można palić..spoko, ale problem w tym, że to właśnie na górnej jest główna impreza, a na dolnej tylko chillownia...z średnim dj...więc posiedzieliśmy chwilkę na dole z TŻ i poszliśmy do góry się szybko pożegnać z wszystkimi

oni jak sobie zdali sprawę, że tu palą (byli już pod wpływem alko, więc nawet nie zwrócili na to uwagi

) to chcieli z nami na dół zejść, ale nie chciałam im psuć imprezy

więc poszliśmy do domu
