Cukiereczek, że też chce ci się sprzątać za meblami... Ja robiłam zupełnie zwyczajne porządki 2 dni temu, odkurzanie, mycie podłóg (mopem oczywiscie) i tak mnie plecy rozbolały, że nawet jak się chciałam położyć, to nie mogłam znaleźć dogodnej pozycji. Tylko dziwne, że już kręgosłup się daje we znaki, strach pomyśleć co będzie dalej..