reklama

Styczeń 2012

reklama
Cukiereczek, dbaj o siebie kochana, leż dzielnie, wytrzymaj.
Adak, no widzisz, ja już też pisałam że moja dzidzia jakaś spokojna. Jak się dużo ruszam w dzień, to czasem wcale jej nie czuję. A jak ją czuję, to i tak dość delikatnie... Najbardziej się rusza na wieczór.
A ja uciekam, zjem sobie zupkę i idę po mojego przedszkolaka:tak:
 
Dorotka...oplułam monitor:D ja widzę, że on by się dogadał z moją mamą:D ona mi też takie pancze strzela:P

Gośka;) moje dziecię czasem też się na mnie obraża i się nie rusza nawet jak je zaczepiam:) zjedz czekoladę, napij się kubusia to może pomoże;)
 
Dziewczynki a co sądzicie o tym, że ja przez praktycznie całą ciążę mam temperaturę ciała na poziomie 35- 35,5 stopni?? Dziś np. czuję się fatalnie, jakoś tak słabo i pomyślałam, że to przez tą tempkę taką niską. Jak ostatnio byłam przeziebiona to mi : "skoczyła" do 36,5:) Paranoja jakaś:)

Dorotka, ubawiłam się czytając twój tekst:)
 
reklama
Termometr raczej dobry, bo rodzice mierzyli to normalnie 36.6, a mój D. jak się pochorował to miał 37.7. Tylko u mnie takie coś wychodzi. Wszystkie wyniki mam super, na codzień też się czuję rewelacyjnie, tyle co dziś akurat jakas niemoc mnie ogarnęła. I od razu pomyślałam, że to przez tą temperaturę ale w sumie całą ciążę taka jest.....sama już nie wiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry