Zebys wiedziala Pati zachcialo sie na stare lata.U mnie podobnie dziewczynki bardzo sie ciesza i juz planuja jaki wozek jakie lozeczko bo dalam im wolna reke zeby tez mialy swoj udzial w przygotowaniach.Teraz w kazdym sklepie pokazuja a to jakies spioszki a to bodusie bo o zabawkach juz nie wspomne najlepiej by wykupili wszystko a tatus glupieje razem z nimi.Narazie wiec ich powstrzymuje bo to jeszcze za wczesnie ale upatrzone juz maja wszystko,zwiedzili juz chyba wszystkie wielkie sklepy z rzeczami dla maluszkow w obrebie 20 km a ile jeszcze nakupia jak przyjedziemy do Polski to obawiam sie ze mi miejsca w samochodzie braknie.Takze u mnie w rodzince totalna euforia na wiesc o nowym dzidziusiu
))

tylko rano jakos mi sie mniej chce jesc;]
