reklama

Styczeń 2012

reklama
Tak mi się przypomniało- koleżanka z forum grudniowego bierze udział w konkursie bb- gdybyście chciały ją wesprzeć- albo może inne hasło Wam się spodobało-
https://www.babyboom.pl/forum/first...wy-first-bike-lub-odblaskowa-kamizelke-54645/
Hasło koleżanki to:
i po lesie, i po parku - biegaj tylko na FIRST BIKE'u!

Zawsze mam pewne opory w pisaniu takich postów:zawstydzona/y: ale w sumie warto zagłosować na to najlepsze- w końcu uczestniczki to takie same mamusie z bb jak my
 
lajtway i Wy coś wymyślicie :) my teraz zastanawiamy się czy zostawić wersję oryginalną przez C czy spolszczoną przez K, ale to już ma najmniejsze znaczenie, bo brzmi tak samo :) I'm happy :-D
 
aga3004 czyżby Berneńczyk u Ciebie na zdjęciu w avatarze?

Tez mamy Pana Berneńczyka i Pania Doga Niemieckiego :D
super psiaki ! :)

Ja, dziecko zdrowe.
O ja naleśniki - nigdy w życiu :D
Nie lubie mącznych rzeczy ;) aczkolwiek dzisiaj zjadlam jednego na sucho bo babcia piekla :)

Co do imienia; my sie tez zastanawiamy. Bo ja nie chce takiego oklepanego- musi być wyjątkowe ;)
 
Tak mi się przypomniało- koleżanka z forum grudniowego bierze udział w konkursie bb- gdybyście chciały ją wesprzeć- albo może inne hasło Wam się spodobało-
https://www.babyboom.pl/forum/first...wy-first-bike-lub-odblaskowa-kamizelke-54645/
Hasło koleżanki to:
i po lesie, i po parku - biegaj tylko na FIRST BIKE'u!

Zagłosowałam na Twoje hasło :-)
Sama chciałam wziąć udział ale Młodego nie kręci taki rowerek:-(ku naszej rozpaczy. Dla Niego rower musi mieć pedały (najlepiej żeby był taki sam jak tatusia)
 
reklama
Tak mi sie przypomnialo ze dzis pierwszy raz mialam takie szybkie zmiany od placzu do smiechu :)
a bylo tak :
dzis prawie rozwalilam glowe mojemu T brama od garazu ( nie widzialam go ) tak oberwal ze az sie ugial ale szczescie nic sie nie stalo ale ja tak sie wystarszylam ze zaczelam wyc stalam taka jak sierotka i ryczalam a T nie wiedzial co jest idziemy dalej a ja nagle do smiechu ale glupio mi bylo ale w koncu tak ryklam ze ten sie patrzyl jak na wariata :-D normalnie az sie dusilam ze smiechu :) w domu znowu placz a po 5 min placzu i smutku taki smiech ze T nie wyrobil i ze mna sie smial taki napad smiechu ze az brzuchy nas rozbolaly.
pierwszy raz tak mialam i musze powiedziec ze nie znam powodu tego smiechu ale teraz jak sobie przypomne to znow sie smieje....boze na leb mi juz wali:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry