hej!
w kwestii wyprawki, 4 miesiąc to zdecydowanie za wcześnie na skompletowanie w 100%

a nawet jak któraś z nas urodzi wcześniaka, w 7 czy 8 to ani ubranka nie będą dobre, ani zapewne butelki, smoczki itp. więc nie ma co się tak śpieszyć. tylko leżało by i się kurzyło.
ja w poprzedniej w 9 jeszcze po sklepach chodziłam. ubranka miałam dużo wcześniej, zprezentowane po innych dzieciaczkach z rodziny, i co prawda, uprałam je, a później prałam jeszcze raz.
i nie gotowałam. to nie lata naszych babć, teraz weź, wygotuj śpioszki które mają domieszkę sztucznego, to się zrobi szmatka a nie super ciuszek
ja prałam białe w 60 a kolorowe w 40 i było okej.
a o oddzielnej szafce w kuchni nawet nie pomyślałam. więc chyba nie była nam potrzebna :-)
moja aktywność fizyczna jest cienka

z dzieckiem nawet na plac nie wychodzimy codziennie. czasem jakiś spacer zaliczymy ale nic poza tym. no chyba że za aktywność fizyczną można wziąć wychowywanie nadmiar aktywnego dziecka

:-)
wysłałam właśnie co mam do: elisse, kaja28, M@linka, domiśka1 i Gizmowa.
sorki że tak na raty to wszystko a nie w jednym mailu ale mój mega szybki internet

nie pociąga wszystkich pozycji i musiałam podzielić :-)
napiszcie czy podochodziło i czy doszło do każdej w sumie 7 pozycji?