Ja tak w środku nocy. Wróciliśmy z moim M od siostrzyczki mojej z imieninowej domówko-imprezki. Powiem wam, iż było łącznie 10 osób. Same pary i na dodatek wszyscy pijący. Jestem w szoku, że wysiedziałam, aż 6h.
A naśmiać się można...jak człowiek wypity to śmieszny
Ubaw miałam z wszystkich

jeden od drugiego mądrzejszy i co więcej vodeczki to głośniej każdy z nich mówił

Ale dobre jedzonko było...podjadłam sobie pyszności
Nie mogę zasnąć i lukam cio tam ciekawego u was się wydarzyło przy tej minionej sobocie

I chciałam podpytać was o wybór wózków dla waszych pociech. Czy macie jakiś na oku? Jakiej firmy?
Ja się czaiłam na wózek Graco Evo ... lecz dzisiaj dowiedziałam się, iż jest tzw. wózkiem twardym. Tak nazwał go Pan sprzedawca i szczerze zrobił mi mętlik w głowie. Po czym zadał mi pytanie: Czy Pani chce dobrze dla maleństwa, czy zależy Pani na design wózka? Ogólnie jakiś dziwak z niego....odpowiedziałam mu: że dopiero orientuję się w rodzajach wózków, cenach, itd... i że jest po to, aby mi wyjaśnić czym różni się wózek twardy od miękkkiego? A on znów swoje, że mam odpowiedzieć jaki rodzaj chce? Dosłownie jakiś debil, który zniesmaczył mnie i wózki typu:
Xlander, czy właśnie Graco EVO twierdzi, że są twarde !!!! Czyli każdy wstrząs i dziurę, czy wybrzuszenie w chodniku, gdy najadę kołem od wózka - dziecko czuje jak uderzenia i jest mu niekomfortowo !!!

Powiem wam, że załamka z osobami, które pracują w tych sklepach. Bo albo nie mają bladego pojęcia na temat asortymentów, albo udawadniają młodym - przyszłym mamą jaką to oni mają wiedzę. A my - niedoszłe mamy jeszcze - jesteśmy ZIELONE !!! Dosłownie czułam się zawstydzona i zgorszona !
Tak pozatym oglądałam też łóżeczka, oraz pościele

ŚLiczne rodzaje znalazłam
Idę lulku do usłyszenia dzisiaj rano...DOBRANOC.
Słodkich snów kobitki 