Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No widzisz!!! To super !! A tak sie martwilasdziewczyny Oli już po przedszkolu, tweirdzi ze bylo fajnie i ze sie bawiła, nie płąkała, mówi ze jutro tez pojdzie
Akuku jak zdrowie?
A, i przytyłam od pocz. ciąży już 5-6 kilo i zostałam w jednych portkach, więcej na tyłek nie wchodzi...
Ania - piję piję, wlewam w siebie na siłę wręcz.
Jagus - dzięki za radę, właśnie wyczytywałam, czy węgiel można z dzidzią. Jak dziś nie przejdzie to się zacznę węglem faszerować.
Bandyta - Jeśli chodzi o węgiel w ciąży to nie mam pojęcia zapytaj w aptece albo u lekarza? To ważne. Ja kiedyś myślałam że węgiel jest naturalny i nie szkodliwy i każdy może, a tu się okazuje że nieprawda. Moja mama choruje i leki które zażywa absolutnie nie mogą być brane z węglem bo nie przeżyła by tego.
Nie chce nikogo straszyć ale informacja ważna rzecz.
Anisen Gratulacje na Nowej Drodze Życia. Super, że wszystko wyszło. To ważne wspomnienia na całe życie![]()
Co do smaków to ja bardziej zapamiętuję moje "wstręty".... Z Konradem miałam wstręt do Ketchupu... jak mąż wchodził do pokoju z pizzą polaną ketchupem to ja wychodziłam bo mnie aż ciągało na sam zapach...Teraz mam wstręt do kotletów schabowych i mielonych... KOSZMAR! Na sam dźwięk tych słów robi mi się niedobrze... A z ulubionych rzeczy to z Konradem były to jabłka - jadłam po kg dziennie! A teraz nektarynki! (podobna historia)
