• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Doggi, Twój mąż mnie rozwala :-D:-D:-D mój to chyba w życiu przy mnie jeszcze nie płakał.
Pająków też nie lubię. Chyba że są tyci, tyci.
Miałam dzisiaj świetny sen. Śnił mi się szybki i bezbolesny poród :-D
Na tą skórzaną torbę Wittchen to mnie nie stać...
 
reklama
McPearl to miły sen :) mi tylko jakieś dziwne rzeczy śnią się :/ ostatnio byłam wampirem i polowałam na przystojniakow :D wcześniej byłam agentka fbi i gonilam jakiegoś przestępcę skacząc po dachach :D a dziś śniło mi się że zabiłam byłą mojego T bo się krzywo spojrzała.... Ech dziwna jestem :P
 
Doggi wow moj w ogole sie nie wzrusza na filmach! Heh...ja tez juz dawno zapowiedzialam weekendowe sniadania obiady i kolacje i nie ma to tamto!:)

Agulqa przez twoje remonty i mi sie zachcialo ale M anty bo oczywiscie zawsze wszedzie widzi duzo roboty kasy i problemow a mi chodzi o pomalowanie raptem dwoch pokoi! Heh to nie smieszne z bąblami. Kolega zagruntowane mial wsio, pomalowane elegancko a farba zaczela odchodzic...i od nowa!
 
Ostatnia edycja:
Witam laski!
Pająków się nie boje, biorę do reki i wystawiam za okno, ale ptaki i koty.... brrr dostaje zawału jak się do mnie zbliżają. Paraliżuje mnie. Kiedyś nam wróbel wleciał do domu, mąż był w pracy, to zamknelam drzwi do tamtego pokoju i czekalam aż wróci, cały dzień telewizji nie ogladalam;)

U nas pogoda cudna:)

Ja się czasami wzrusze na filmie lub na jakimś reportażu. Mój mąż przy mnie nie płacze. Raz widziałam jak płakał, po wypadku Cypriana. Ale on wie że nie może przy mnie płakać, bo ja bym się wtedy całkiem rozpadła. To wracał ze szpitala i ryczal w poduszkę:(

Laydeek- kciuki za glukozę.

Agulqa- i co sprawdzilas czy to tylko sen? ;)
 
Kasiek- to nie śmieszne. Nie tylko wróbli, ptaków w ogóle. Jak byłam mała to kuzynowi na głowę skoczył kogut i dziobal go aż do krwi, nie wiedziałam jak mu pomóc i teraz wydaje mi się że każdy ptak się czai. Z daleka są ok, z bliska już blee. Tak jak koty, u nas na wsi pełno i nie przeszkadzają mi, nie uciekam przed nimi, ale niech tylko któryś spróbuje się lasic lub zbliżyć, odrazy psa wołam.
 
Dzień dobry

Nie Sprawdziłam tego pająka :-P :-D

Zaraz się biorę za to ciasto z jabłkami :-D juz się go nie mogę doczekać :-D


Agulqa takie co przynoszą kasę to ja mogę mieć :-D :-P...niezły koszmar :-D


Doggi haha nieźle taki wrażliwiec :-P mój to płakał może ze dwa razy :-P... My też jemy wspólnie w weekendy ;-) bo w tygodniu niestety się nie da


Alecta :-/ nie fajnie ze strony szwagierki


Nulini :-D dobrze ze się wymieniacie wyjściami znam przypadki gdzie tylko facet może wychodzić a baba ma w domu siedzieć... :-/

Mcpearl oby sen się sprawdził :-D

Jezyk niezła schiza z ptakami :-P współczuję
 
Miłego weekendu babeczki :happy2: słoneczko wychodzi,zaraz pranie powieszę i paskudna ze mnie matka krzycze na dzieci,że byle jak kurze ścierają :sorry2:
Mój m nie wychodzi z kolegami na piwo,bo w ogóle raczej nie pije,jak coś to razem wychodzimy ,a tak w ogóle to on woli pograć w coś na lapku
Dziś znów piekę szarlotkę sypaną,mąż zamówił
 
reklama
LayDeeK dobrze ze zniosłas dobrze i masz już glukozę z głowy :)


Femme dobrze ze go nie sorawdxilas, bo już byś nigdy nie położyła się spokojnie do łóżka :P



Bada ja jutro robie szarlotka ale nie sypaną tylko taka pyszną z kruszonką i bezą omnomnom. Chyba jednak dziś zrobię ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry