• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Doggi, ja na Szybkich i Wściekłych wyję, ale to dlatego, że wciąż nie mogę uwierzyć w śmierć Paula Walkera :-(:-(:-(

kasiekz, jeeeej, zawsze chciałam z bliska zobaczyć nietoperza :-D

LayDeeK, zazdroszczę, że tak szybko i bezboleśnie :-D

femme, no właśnie tak ma ta znajoma, co teraz na weekend z mężem i córą przyjechała. Jej mąż to co i rusz jakieś wypady, nawet na mecze potrafi jechać 200km, a ona jak raz na piwo wyszła, to jej przez rok wypominał :no: U mnie nie do pomyślenia coś takiego :no:


Tata mnie wyciągnął z Młodą na zakupy do Lidla i Biedry i pół dnia zleciało.
A najlepsza była baba w Lidlu - stanęłam przy koszu, przy którym BYŁY torby, ta podchodzi i patrzy w pusty kosz i pyta mnie, że co to, w ogóle toreb nie było???
Szczerze się zaśmiałam, że pewnie o 8.05 już ich nie było, a mamy godzinę 10 :-D
 
reklama
Nulini mnie Paul Walker jakoś nie rusza, w sensie no przykre jest to co mu się stało ale nie ba tyle żebym płakała oglądając go :P ja płaczę tylko jak oglądam zdjęcia mojego zdechłego kotka ;(

U nas w lidlu to pewnie bójka była o te torebki :P

A ja właśnie siadam z Olą do południowej kawy z moim cheesecake'iem :)
 

Załączniki

  • 1412418192886.jpg
    1412418192886.jpg
    29,7 KB · Wyświetleń: 39
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Tak Famme z tego :happy2:
Nulini też byłam w Biedrze,koszmarnie dużo ludzi,staram się nie chodzić w soboty,ale picie się skończyło,a u nas w domu woda i inne napoje to ważniejsze od chleba :-D
Powiesiłam pranie,słońce niby świeci ,ale wieje lodowaty wiatr brrr
 
U nas w domu to ja jestem większy płaczek. Za to mój Małżon panicznie boi się pająków, ja nie mam z nimi problemu.

Byliśmy dzisiaj na budowie bloku w, którym kupujemy mieszkanie.Musieliśmy rozplanować jak chcemy mieć postawione ściany działowe. Podobno pod koniec przyszłego tygodnia będą już stać. Mogliśmy przy okazji pomierzyć czy zmieści nam się wszystko tak jak myśleliśmy. Jeszcze 8 miesięcy i będziemy na swoim :-) Oczywiście o ile dostaniemy kredyt. Ale tym będziemy przejmować się w maju.

Miłej soboty kobitki życzę :-D
 
Doggi ja tez robie jutro szarlotke z kruchym bo gosci mam:)

Uwielbiam tą sypaną z kaszą manną ale M woli tradycyjną;)

Laydeek super, masz z glowy!

Nie pisalam wam ze kupilismy tego miniwana renault juz przed wyjazdem nad morze. Bajka. Wysoko, mloda wsio widzi bo przeszklony z kazdej strony. Miejsca ogrom i te stoliki w fotelach na np.kredki i kolorowanke-cudo. Ale najlepszy bagaznik. Wozka w ogole nie skladam (na pompowanych) :) Takim wjezdzam i wyjezdzam co z brzuchem jest mega ulatwieniem. Tak wiec dla wiekszej famili polecam miniwana.
 
reklama
My postawiliśmy na mazdę,mamy dwa modele do wyboru,ale my czekamy do początku przyszłego roku,bo jak narazie mamy na pół auta :-D
A chcemy uniknąć kredytu,może się uda,bo suszarkę na raty wezmę,a mamy jeszcze rok kredytu za ganek i taras
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry