reklama

Styczeń 2015

No masakra, u nas też upał od rana.
O basenie możemy tylko pomarzyć:-pcała kasa idzie w remont,ale plusy mieszkania na wsi są takie, że blisko jeziorka, więc pewnie będziemy gdzieś jeździć, o ile nie będę uziemiona.

nieobecna- mam nadzieję, że Cię w końcu przyjęli iże już coś wiesz i się uspokoiłaś. Buziaki

nulini- a mi tam nie przeszkadza jak on krzyczy, mogę patrzeć i patrzeć:cool2::cool2: Poza tym nie rusza mnie też "ściąganie" z zagranicznych programów, gdybym miała liczyć na pomysłowość naszej TV to nie wiem co by z tego wyszło.

Jeśli chodzi o piwko czy wino, nie ciągnie mnie kompletnie,ale za to Mirindę czy Fantę piłabym wiadrami:szok:

bada- czyli jutro podejście numer dwa?? :D
 
reklama
Hey,
ja od 6.30 na nogach bo musiałam mojemu koszule wyprasować, potem zawiozłam dziecia do przedszkola a starego do rynku na szkolenie. Konrados ma dziś wycieczkę autokarową więc radośnie poleciał do przedszkola.

Nieobecna, żeby chociaż usg Ci zrobili. Daj znać co i jak.

MamaBlogerka to miałaś pobudkę... Masz rolety w oknie? Zdrówka dla Ciebie.

Alecta miłego wyjazdu.

Agus wow... ja też chcę taki basen :))))

Bada to jutro masz powtórkę z rozrywki :)

Nulini a robiłaś prawko na ciężarówki bo chciałaś czy też do czegoś potrzebowałaś? Ja też kiedyś chciałam jeździć ciężarówkami :)))
 
dziewczyny zazdroszczę Wam takiego basenu! ja niestety mieszkam w bloku i nie mam działki by pozwolić sobie na takie luksusy :( sama chętnie wskoczyłabym do wody, teraz jednak zostaje tylko chłodny prysznic. kto wie, może kiedyś się uda?:)
 
AZA777. Niestety nie mam :-( mąż się zbiera z zakupem juz drugi rok... Mam nadzieje ze wreszcie zdecyduje się. W pierwszej kolejności jednak niech wreszcie ten samochód kupi i zrobimy remont kuchni. Na samą myśl o remoncie,bałaganie to chora jestem

Wysłane z mojego C5303 przy użyciu Tapatalka
 
Witam, witam.
Ja dziś na południe do lekarza. Zrobiłam tylko badanie moczu, bo mi wcześniej nie dał na inne badania skierowania, a on koniecznie chce, żeby robić w jakimś zaprzyjaźnionym jego laboratorium. Przynajmniej już się pozbyłam bakterii, a inne badania mogę zrobić jutro, a on je dostanie bezpośrednio do gabinetu, to sobie pouzupełnia;)

Niby raczej nie mam powodu, a jednak się stresuję.
 
Mój od 3 miesiąca życia chodził spać o 20 i wstawał koło 7. Na drzemkę kładłam go koło 12, 13. Taki rytm miał zakodowany i zostało mu tak do tej pory tylko niestety już bez drzemki w dzień.
 
filipiamama- trzymam kciuki za wizytę, na pewno wszystko będzie dobrze:tak::tak:

oczywiście kciuki też zaciśnięte za wszystkie wizytujące dzisiaj.

Ja wczoraj przemogłam się i nagotowałam gar rosołu, będą jedli jeszcze dziś, najwyżej jak zaczną marudzić, że znowu rosół, to im szybko pomidorówkę machnę, a co!!

My wstajemy codziennie o 6.30 (oprócz weekendów) bo dzieciaki o 7.30 mają autobus do szkoły i przedszkola i muszą się wyszykować, odleżeć jeszcze swoje i tak jakoś im schodzi. :)
 
reklama
U nas też gdy rytm dnia zachowany to spanie o podobnych porach. Zasypia między 18 a 19. Śpi do 6.00- 6.30. Później drzemka ok 11 (do 2h). Niestety na zmiany reaguje ciężko i usypianie w obcych miejscach jest katorgą. Podobnie jest, gdy są goście u nas wtedy nie może się wyciszyć. No ale człowiek nie może zaszyć się w domu przez dziecko, bo by zwariował więc raz na jakiś czas burzymy dziecku dzień i gdzieś jedziemy lub ktoś przyjeżdża do nas.


Nieobecna
chyba Cię przyjęli, bo się nie odzywasz. Mam taką nadzieję, że już ogarnięta sytuacja

MamaBlogerka a to masz małą "imprezowiczkę":-). Tak późno chodzi spać. Moja córcia też ma na imię Dominika.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry