reklama

Styczeń 2015

reklama
Agus- kciuki zaciśnięte :)

Probowalam chyba wszystko i loreala i matrix i jedwab w płynie i doopa, nic nie działa.

Miłego dnia babeczki

Sancha- głowa do góry jeszcze nie jedno załamanie takie Cię czeka, uroki ciąży ;)
 
Ja na zniszczone włosy mogę polecić zwykłą, najtańszą odżywkę bez spłukiwania. :) Nakładam wieczorem na włosy (jakieś pół opakowania), zakładam czepek i idę spać. Rano zmywam. Teraz robię tak raz na tydzień lub raz na 2 tygodnie, ale przy mocno zniszczonych włosach (gdy schodziłam z czarnych do mojego blondu), robiłam tak codziennie przez kilka dni.


Agus - trzymam kciuki!


I trzymajcie też kciuki za mnie, wizyta o 17.20 (dopiero tak późno bo Mąż uparł się, że skoro w pierwszej ciąży był na każdej wizycie to i teraz żadnej nie odpuści) :)
 
Dobly ;)

Kciuki zacisniete za wszystkie wizytujace dziewczyny. Ja dzis mam spiro pracy, ale postaram sie zagladac.
Sencha sie odnalazla, a gdzie Ewi??

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Witam po długiej przerwie.
Niestety nie jestem w stanie Was nadrobić.
Wesele i poprawiny się udały ☺
Dzieciaki się wyszalały, my też trochę potańczyliśmy.
Za to w niedziele jadąc na wesele zaczęło nam coś walić w kole.
Obstawiam na 98% łożysko i jestem tym bardziej wkurzona, bo przed samym wyjazdem je wymieniliśmy. No i mam nadzieje, że mechanik nam je dzisiaj wymieni, bo jutro wyjeżdżamy i chyba zawału dostane jak będę miała jechać 500km z rozwalonym łożyskiem :-/

Trzymam mocno kciuki za wszystkie wizytujące
 
hej dziewczyny!
na początku witam cypisiątko :)

za wszystkie dziś wizytujące i za samą siebie trzymam kciuki i życzę spokoju. ja dziś od rana w nerwach, wczoraj wieczorem po 2dniowej przerwie znów zaczęłam plamić więc czarne myśli powróciły ;(

co do zwierząt, kotów akurat nie lubię, mam złe wspomnienia z dzieciństwa, za to pieski uwielbiam ;) choć nie wiedzieć czemu po tym jak moja fanta zdechła boje się w zasadzie każdego psa, małego i dużego. u teściów mamy pieska, całkiem duży jak na blok ale kochany :) tylko zazdrośnik straszny ;)

za oknem ładne słoneczko, a ja kolejny dzień w domu bo znów strach przed ruszaniem się z łóżka :(
 
reklama
agulqa - raczej Cię to nie pocieszy, ale ja plamię mocno już 3 tygodnie i 1 dzień bez żadnej przerwy (z jednym mocnym krwawieniem). Mimo, że biorę duphaston 3 razy dziennie. Ty przynajmniej znasz przyczynę - krwiak, a u mnie nie wiadomo o co chodzi. :( Musi być dobrze!


Zazdroszczę zwierzaków w domu. Od zawsze były u mnie koty (ostatni został uśpiony 2 miesiące temu ze względu na raka przełyku). Ale teraz nie wyobrażam sobie mieć kota z 2 powodów - wszystko podrapane (nigdy nie udało mi się żadnego kota nauczyć korzystania z drapaka), no i wszędzie włosy. Próbowałam Męża namówić na sfinksa, ale powiedział, że nie dotknie łysego kota. Zazdroszczę za to ragdolli, piękna rasa! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry