Witam po długiej przerwie.
Niestety nie jestem w stanie Was nadrobić.
Wesele i poprawiny się udały ☺
Dzieciaki się wyszalały, my też trochę potańczyliśmy.
Za to w niedziele jadąc na wesele zaczęło nam coś walić w kole.
Obstawiam na 98% łożysko i jestem tym bardziej wkurzona, bo przed samym wyjazdem je wymieniliśmy. No i mam nadzieje, że mechanik nam je dzisiaj wymieni, bo jutro wyjeżdżamy i chyba zawału dostane jak będę miała jechać 500km z rozwalonym łożyskiem :-/
Trzymam mocno kciuki za wszystkie wizytujące