reklama

Styczeń 2015

femme tak tez tyle sikam ;p

co do becikowego to uwazam ze z panstwa powinien dostawac kazdy skoro takie prorodzinne. a co do mopsu hmm fajnie jak ktos sie zalapie :)
 
reklama
Femme ja nie sikam jakoś więcej, w poprzedniej ciąży też tak miałam. Dopiero pod koniec wycieczkowałam do WC co chwila. Ale za to miałam pierwszą zgagę.... wrrr

Kasiekz i jak się czujesz?
 
Ja nie będąc w ciąży sikam max 3 razy dziennie wiec teraz to hardcor :-P

Tasia współczuję zgagi

Mi mąż właśnie kolacje robi i spać będę lecieć dzisiaj nie był za fajny dzień jeżeli chodzi o samopoczucie -_-
 
agulqa znam ten filmik, super jest! To jest francuska położna. Ona robi szkolenia dla rodzicow z tej kapieli i chyba nawet ksiazka jest jakas przez nia wydana.
 
witajcie mamusie obejrzałam ten filmik oj chyba bym się nie odważyła tak maluszka do wody dać , ja to panikara jestem
a jaka leniwa się zrobiłam to L4 mnie dobija każdy dzień taki sam masakra
A co do zasiłku to ja też się nie łapałam za duże dochody ciekawe jak teraz będzie ???
 
Witam się porannie!


Mąż już wybył do pracy, Młodego odwiózł do rodziców by mogła iść na prenatalne (i tu proszę o trzymanie kciuków/modlitwę - do wybory, do koloru ;).
Mąż mi dzisiaj nie wraca na noc do domu - idzie na kawalerski, jutro pewnie będzie pół dnia zdychał więc pojadę do rodziców. Mam nadzieję, że na tym kawalerskim wyrwą jakieś laski i przyszły pan młody się opamięta. Straszna baba z tej Jego narzeczonej.


Czemy u Was są 2 becikowe? U nas tylko jedno, marne 1000zł


femme fatal - jeśli masz umowę o pracę, to ulega ona przedłużeniu do dnia porodu. Od dnia porodu do do końca umowy będziesz miała urlop macierzyński, a potem zasiłek macierzyński. Będziesz więc musiała przespacerować się do ZUS i złożyć odpowiednie wnioski.


Ja przy Anku pożerałam wszystko... a teraz chce mi się głównie owoców, ale i tak pożeram to co mam przed oczami. :D


agulqa - wszystko zależy od tego co ma się na umowie, jak długo się pracuje u danego pracodawcy, czy było się na L4 w ostatnim roku... Od tego zależy macierzyński. Nagrody, premie itp Ci się wliczają (chyba, że dostałaś je pod stołem) ;)


agulqa - jest szansa, że co do rodzicielskiego zmienisz jeszcze zdanie i będziesz chciała by Ł chociaż na te 2 miesiące został z dzieckiem? Pamiętaj, że macierzyński to więcej niż rok, bo jeszcze do wykorzystania urlop wypoczynkowy będziesz miała. :)


Ja mam problem z głowy - macierzyńskiego nie będę miała, jakoś damy radę z jednej wypłaty. Gdyby nie było kredytu na mieszkanie to nie byłoby problemu.. a tak to trzeba będzie ostro przycisnąć z wydatkami.


Tasia - to nie jest tak dokładnie z tym becikowym. Jest kryterium dochodowe, ale jeśli złożysz dokumenty do końca września 2015, to biorą dochód za 2013 rok, a jeśli po 1 października to już za 2014 (urzędy skarbowe mają inny rok rozliczeniowy). Więc niektórym może się opłacać złożyć od razu, a innym dopiero później. Wszystko zależy od tego, w którym roku nie przekroczyliśmy tej magicznej sumy ;)


Czekajcie, czekajcie... ktoś tu po mnie ostatnio jechał jak po burej suce, że chcę zatrudnić się gdziekolwiek i iść na L4 by mieć macierzyński (wyzysk pracodawcy, oszustwo!), a teraz słyszę o kombinowaniu z zasiłkami z mopsu.... ;)


Ja też się załapię na becikowe, bo będę miała liczone dochody na 4 osoby a nie na 3! :D Przy 3 bym się chyba nie załapała, bo Mąż miał trochę premii w pracy...


femme fatal - ja też sikam non stop. Po tym poznałam, zarówno w pierwszej ciąży jak i teraz, że będzie dzidziuś. Nigdy nie wstawałam w nocy a tu nagle... ;)
A potem będzie gorzej. ;) Jak byłam już po 6 miesiącu ciąży z Antkiem, to w niedzielę jadąc na msze, wybieraliśmy taki kościół, który ma ogólnodostępną toaletę. Przed mszą, w trakcie i od razu po trzeba było lecieć! ;)
 
Nieobecna dobrze wiedzieć z tym składaniem wniosku.
To ja złożę zaraz na początku, bo w 2013 na początku byłam na zasiłku z UP, a później do października na stażu :)
Co prawda przy obecnych dochodach też się łapiemy, bo jak pisałam, nam szef premie pod stołem daje żeby gnojek mniejszy zus płacił.
Wiecie co on w ogóle menda jest.
Ostatnio stwierdził, że można pokombinować tak, że sobie na kilka dni każdy z nas na L4 będzie chodził, bo i my sobie wypoczniemy, a jemu się koszty zmniejszą. No masakra jakaś.

W ogóle poszłam dziś do labo odebrać wyniki (na szczęście wszystkie wyniki ujemne), a tu mój kolega z pracy idzie.
Okazało się, że jego żona nad ranem urodziła :)

A ja dziś ledwo z łóżka wstałam.
Kręgosłup coraz bardziej daje się we znaki...jeszcze trochę to o lasce będę chodzić :/
 
Czekajcie, czekajcie... ktoś tu po mnie ostatnio jechał jak po burej suce, że chcę zatrudnić się gdziekolwiek i iść na L4 by mieć macierzyński (wyzysk pracodawcy, oszustwo!), a teraz słyszę o kombinowaniu z zasiłkami z mopsu.... ;)

Pijesz do mnie. Tylko że ja nie kombinuję z zasiłkami z MOPSu, mąż pracuje na umowę zlecenie, więc dochody ma śmieszne. Ja na pół etatu. O kombinowaniu pisałam, że mam dużo przykładów w otoczeniu, ale są to np. pracodawcy mojego taty i męża, więc trudno, żebym do nich poszła i w ryj wygarnęła, co myślę, nie sądzisz?

alecta,
Twój szef menda, ale niestety w takich czasach żyjemy, ze prawie każdy pracodawca kombinuje jak koń pod górę...


Matko, znowu chu*jowizna za oknem, zimno i buro, wykończę się...
Jak jutro będzie tak samo, to chyba do Kleszczowa do aquaparku pojedziemy, Młoda całe dnie się w domu kisi, to chociaż będzie mieć rozrywkowy dzień...
 
agulqa znam ten filmik, super jest! To jest francuska położna. Ona robi szkolenia dla rodzicow z tej kapieli i chyba nawet ksiazka jest jakas przez nia wydana.

nosz kurcze czemu w pl tak nie ma?:( dzidzia widac zero placzu itp, sam spokoj wiec zakochalam sie ;)


nieobecna co do L4 i zasilku niestety ja uwazam ze w naszym panstwie trzeba kombinowac, wiec jesli ktos ma mozliwosc sie gdzie zatrudnic to niech korzysta. sama pewnie bym tak robila bo od panstwa pomocy zero.
co do mojej pracy to napisze Ci na priv.
mysle ze zdania nie zmienie. ja mam strasznie nerwowa prace i na rozne zmiany wiec wole by to Ł pracowal a ja chce byc w domku z bobasem. dla mnie to tylko rok. pozniej przymusowo zlobek :(
 
reklama
alecta - Twój szef to jakaś straszny debil!


Nulini - "uderz w stół.." ;) do nikogo nie piłam bo nie pamiętałam kto po mnie jechał, ale było to więcej osób.
Mnie po prostu dubijają osoby, które dostają kasę pod stołem a idą do mopsu po zasiłki. I nie mówię, że któraś z nas kombinuje bo tego nie wiem i to nie moja sprawa.


U mnie w mieście wybudowali mieszkania komunalne. Piękne, nowe budownictwo (zdjęcie poniżej). Mieszkania dostają teoretycznie osoby najbiedniejsze.
A pod blokiem - drogie samochody, na balkonach wypasione huśtawki, po kilka rowerów, w oknach rolety dzień-noc. Przepraszam, ale jeśli kogoś stać na takie rzeczy to możliwość jest tylko jedna - pracuje na czarno, ma kupę kasy a wykorzystuje miasto. Mieszkania nie dostają najbiedniejsi, a Ci, co potrafią kombinować. I to mnie wkurza.

komunalne.jpg
 

Załączniki

  • komunalne.jpg
    komunalne.jpg
    25,2 KB · Wyświetleń: 47

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry