reklama

Styczeń 2015

reklama
Dzień dobry!
Ja juz po śniadaniu ale chyba jeszcze godzinkę pośpie :-P


Tasia :-( nie ma nic gorszego niż krzywda dziecka... Po to jesteśmy żeby móc się wygadac tez na smutne tematy nie ma co przepraszać

Agus! Ale pięknie :-) córa ma talent :-)


Ja w piątek mam pierwsza sesje zdjęciowa będę co miesiąc robić i szukam fajnych pomysłów ;-)jakbyście gdzieś coś widziały to pokazywać :-D

Doggi mam takie samo podejście jak ty nienawidzę jak jest zimno a upały uwielbiam :-D
 
Femme ta sesja to z dziewczyną, chłopakiem czy dziecięca? No i studio czy plener?

Dzisiaj moja rwa przeszła samą siebie.
Wytrzymać się nie da od samego rana.
Na dodatek Tymon zaczął mi kaszleć z rana...znowu...
 
Nulini w sumie z taka wtyczka to nieglupie. Popatrze sobie pozniej na ceny z ciekawosci. Z to jestem z siebie dumna bo ten wozek co nam sie spodobal znalazlam na allegro za nizsza cene a z fotelikiem maxi cosi co ma 4*. A cena chyba 50zl mniej nic w sklepie. I daja adaptery by fotelik do wozka bez problemu zamontowac

Femme co do sesji super!!! Ja niestety planuje tylko jedna maks dwie na koniec ze wzgledow finansowych. Jedna za to marzy mi sie razem z Ł w formie aktu, lub bez Ł tez w formie aktu a druga normalna. Pewnie raczej w studio ze wzgledu na pogoda chociaz jak bedzie ladny snieg i -2 to skusze sie na plener czesciowo ;-)
 
Ostatnia edycja:
Tosia się dzisiaj wyspała o 7.30 :-p



agulqa, my bardzo dużo jeździliśmy z Młodą na wycieczki jak się tylko wiosna zaczęła, więc dla mnie podgrzewacz do auta to będzie zbawienie, zawsze mleczko, kaszkę czy słoiczek się podgrzeje :tak:
 
Eee tam Nulini ja od pon do sob (chyba, że mam wolna) od 5:30 na nogach jestem.
7:30 to jak w weekend hihi.

Weszłam do pracy i zaczęłam ogarniać dokumenty z soboty.
Masakra po prostu, nie wiem od czego zacząć.
Normalnie jakby w tą sobotę się wszyscy wściekli.
 
reklama
Hej Laski, wita, się porannie (choć dla mnie to już prawie połowa dnia) ;)


Młody wstał o 4.20, na szczęście udało mi się go jeszcze uśpić i ostatecznie wstał o 5.45. Idą mu 3 zęby jednocześnie (trójki), pewnie dlatego budzi się w nocy i jest taki mega marudny. Do tego darł mi się pół godziny, bo Tatuś wyszedł do pracy a on też chce "papa".
Teraz już leży w łóżeczku i pewnie zaraz padnie na pierwszą drzemkę. A jak tylko wstanie to lecimy na spacer póki jeszcze nie ma upału.


Co ja bym dała by chociaż raz pospać do 7 rano! :)


Nie wiedziałam, że jest taka wtyczka do auta do podgrzewacza - będę musiała pooglądać, bo pewnie się przyda. Ale najważniszy i tak będzie półlitrowy termos na wodę. :)

Powodzenia na dzisiejszych wizytach!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry