reklama

Styczeń 2015

Nulini Smerfy w wersji tv.
Na tą kinową jakoś nie mam ochoty, nie przemawia do mnie jakoś.

Nic mi się dzisiaj nie chce.
Pogoda jesienna, szaro za oknem... Chyba jakąś książkę sobie poczytam.

Ja planuję Nikole do kina na Dzwoneczka zabrać jakoś w tygodniu :-)
 
reklama
Obiadek zaraz bedzie :-)
Od rana mnie brzuch boli, dzieci lewą nogą wstały, a ja zła jak osa...
Chyba zbiera się na deszcz. Ciekawe czy uda się poleżeć...
Czego się dziś nie dotknę to psuję, a to z rąk leci, a to rozleję, rozsypię... Dobrze że ciasto robiłam wczoraj :-D

Za mną dziś połowa ciąży i 27 lat życia :-D ale się złożyło
 
Megami gratki!:)

Mam mam dzis zupe zielony krem.

Bajki lubie rozne:) Komediowe najbardziej. Moja ma dopiero 2lata wiec wielkoekranowymi nie jest zainteresowana i kocha sie od zawsze w Dorze i Diego.
 
A ja pospalam 2h a mąż w tym czasie sprzątal :-P nawet lodówkę wyczyścil i produkty kategoriami poukładal kochany :-)

Teraz robi obiadek i po obiadku w końcu może ten film obejrzymy :-P


Z bajek to bardzo polecam "kurdowie" "hotel transylwania" no świetne mega pozytywne :-)

Megami :-D mówisz lepiej się do Ciebie nie zbliżać :-P urodziny masz? Jak tak to wszystkiego najlepszego!
 
agulqa, no u nas to samo, w Częstochowie Cinema City ma monopol, ceny z kosmosu, jednorazowy wypad z dzieckiem to właśnie 100zł :crazy: Dlatego przeważnie chodzimy, jak są jakieś promocje, że drugi bilet za darmo, albo niższe ceny z jakiejś okazji :tak:

alecta, no właśnie do mnie też te kinowe Smerfy nie przemawiają :no: Ja strasznie chciałam iść na Gang Wiewióra, ale ciągle kasy nie było i teraz czekamy, aż będzie dostępny online :tak:

Megami, wszystkiego jak najlepszego!!! Moją Tośkę też dziś dosłownie roznosi, no nie mieści się w sobie, a na dwór nie wyrzucę, bo zamarznie :baffled:


Ja się dziś obżarłam jak świnia, na obiad krokiety z barszczem, uszami mi wychodzi, a jeszcze bym zjadła :-D
 
Kurdowie też fajni usmialam się. Smerfy kinowe takie sobie, szału nie robią.

A ja dziś dla odmiany dobrze się czuję, ale dwa ostatnie dni to masakra.

Megami- sto lat. I jak mąż pamiętał?
 
reklama
Megami wszystkiego najlepszego


Ja nie wiem co się dzieje, bo mi też niedobrze. Chyba pogoda tak na nas działa. Ja nawet nie miałam mdłości na początku a teraz masakra. Miętówkę zaparzyłam, bo imbirowa w domu została.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry