reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
PUMI GRATULACJE
:-)JA BYLAM DZIS NA ZDJECIU SZWOW I U DOKTORKI OGOLNEJ PO SKIEROWANIE DO KARDIOLOGA.cala noc niespalismy z mezem bo maly marudzil.pierwszy raz tak nam dal popalic
.
 
reklama
Hi,hi a ja jeszcze w domu. Rano zadzwonilam do szpitala i powiedzieli ze mam czekac na telefon od nich az sie zwolni jakies lozko na porodowce....
 
Buuu... mąż mi się przeziębił i jak wróci z pracy otwieramy izolatkę, ja z Oleńką w sypialni, a mąż w drugim pokoju, co by jej nie zaraził. A jutro miała przyjechać moja Mama i mój brat do wnusi -siostrzenicy. Ale w tej sytuacji to bez sensu. Przecież nie będę jej podejmować w sypialni, nie zamknę męża w drugim pokoju gdy przyjdą goście.Jakoś tak się nie składa z tymi odwiedzinami mojej Mamy i smutno mi przez to i czuję taki dyskomfort, tym bardziej, że jego rodzina, mimo naszych próśb by nie przychodzić w piewrszych tygodniach, poprostu bez zapowiedzi przyjechała hurtem w zeszłą niedzielę, tłumacząc, że tak to nie wiadomo kiedy byśmy pozwoli więc zrobili nam niespodziankę (na obiad miałam warzywa na parze na dwie osoby - super niespodzianka:()No a moja Mama uwzględniła naszą prośbę, nie przyjechała w dwa pierwsze weekendy, a teraz znów nie przyjedzie:( I jeszcze czeka mnie weekend "bez męża", a tak za nim tęsknię, bo przy dziecku nie sposób znaleźć pięciu minut tylko dla siebie. Ale nikt nie ma wątpliwości, ze trzytygodniowe niemowlę trzeba chronić przed wirusami. I wszystko na ten temat.
 
Mili kochana co sie stało?? Skąd ten dół??
No nieźle z tym łożkiem, nie ma co Kama.
Czy ktoś ma wieście od Pumi jak sie czują dziewczyny??
 
Dostaliśmy niestety list z IMiD i musimy powtorzyć badania, gdyż nie są wstanie wykluczyć w 100% wady genetycznej. Powtorka badaniana mukowiscydoze. :-(
 
A my w domku :-p Byłam dzisiaj na KTG - kardiografia wyszła pięknie:-) a tokografia słabiuśko między 20 a 34 max...:baffled:
Zadecydowałam poczekać najpóźniej do wtorku...jeśli już nic sie nie wydarzy to wtedy pojade na oxy...bo nie mam wyjścia...wyciągniemy uparciucha. Swoją drogą ciężko mi było podjąć decyzję...bo jak to powiedział lekarz nie jest zwolennikiem indukowania porodów, ale czasem lepiej urodzić tydzień wcześniej niż minute za późno...Mam tylko nadzieje, że podjełam dobrą decyzję...
 
Albi kochana trzymam kciuki żeby następne testy przesiewowe wyszły dobrze, będzie ok.Dawidek dobrze się rozwija, usmiechnięty jest dobrze je i dobrze na wadze przybiera więc sie nie martw na zapas
 
Girly jak wszystko jest ok ....a ile już jesteś po terminie?
Ja urodziłam 3 tygodnie przed terminem a wody już były zielone...nie chcę Cię straszyć ale do wtorku to jeszcze daleko.........
 
reklama
Oh Esterka mam nadzieje, bo mu pobierali krew jak miał wysokie CRP i podawali antybiotyk, po tym juz nie, wiec są szanse, ze 2 raz wyjdzie ok.
Girly ja też leżałam w pokoju z dziewczną, która urodziła dziecko w zielonych wodach i też, tak jak Esti była przed terminem 2 tygodnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry