czesc dziewczynki! u mnie prawie 7 wieczprem i dopiero wrocilam ze szpitala!
tak -dobrze slyszycie! prawie sie dzis przekrecilam. po tym zyganiu, bylo nastepne i jeszcze jedno i zaczelam juz sama zolcia i zaczelam cala dretwiec i nie moglam sie z lazienki doczolgac do telefonu. zadzwonilam do Pawla a on od razu wezwal pogotowie. po 5 minutach juz bylam w karetce do szpitala. mnostwo badan i usg trwajace 1,5 godziny. widzialam dzidzie ja sie rusza. z dzieckiem wszystko w porzadku a ze mna sie okazalo ze mam polipa w woreczku zolciowym i zapowiada sie ciezka ciaza. duzy dyskomfort jak to lekarze okreslili i mam wracac na emergency kazdym razem jak dostane znowu takich ostrych boli jak dzis rano. prawie wszystko do jedzenia zakazane. ufffff- mniejsza ze mna, ciesze sie ze dzidzia ma sie dobrze. w razie czego pytam meza czy bedzie sie w stanie zaopiekowac naszym dzieckiem jak ja sie przekrece ale mnie ochrzanil za glupie gadanie.