reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
poza tym toxo mozna sie zarazic od plewienia w ogrodku, zjedzienia niedogotowanego miesa lub niedomytych owocow. nie jest powiedziane ze tylko koty przenosza te chorobe -choc one stanowia najwieksze zagrozenie dla kobiet w ciazy.
na ten temat moglabym napisac ksiazke bo wszyscy ze mna walczyli ze mam wyrzucic kota z domu bo dziecko sie urodzi z niedorozwojem-nic bardziej blednego. wystarczy poczytac w internecie na ten temat i przestarzale opinie i zabobony traca na akutalnosci. nasz kocio zostal z nami i spi ze mna codziennie w lozku ukladajac sie wokol mojej glowy i nie mam z tego powodu wyrzutow sumienia, ze dziecku szkodze w ten sposob. wrecz przeciwenie-mruczenie mojego kocia dziala napewno jak kolysanka dla dzidzi.
maz sie smieje ze jak nie przestane wielbic i przytulac tego kota to dziecko sie urodzi z kocimi wasami albo bedzie mruczalo zamiast plakac!
 
reklama
ja miałam robione badania na toxo, z reszta powtarza się (bodajże w 20tc) to badanie :-)
Pumi ja mam pieska Cafu (chihuahua), który też notabene z nami śpi i tez większość ludzi mówi, ze nabawie sie jakiegoś choróbska od zwierzecego, ale sie tym zbytnio nie przejmuję. A raczej staram się nie mysleć od razu jak niektórzy o najgorszym :-).
 
Justice-podoba mi sie twoj slubny suwaczek-slicznie wyglada!
ja tez sie nie przejmuje opiniami bo jakbym chciala wszystkich sluchac to dawno temu bym osiwiala. mam swoj rozum i moge wysluchac ale nie musze koniecznie zastosowac!
 
Witam wszystkie mamusie. Nie było mnie kilka dni, ale wiecie ...remont. Kuchnia nareszcie skończona. Teraz zostało sprzątanie i góra prania, ale zostawię to sobie na jutro. Wczoraj najadłam się strachu bo miałam jakieś krwawe plamienie. Przestraszyłam się, ale wzięłam nospę i położyłam się zostawiając całą robotę mężowi. Na szczęście to plamienia miało miejsce tylko 2 razy - w czasie podcierania się zauważyłam to i już chyba jest dobrze ale cały czas czuwam. Tak się przestraszyłam, że śniły mi się koszmary - śniło mi się że poroniłam, taka maleńka dzidzia wypadła na moje ręce. To było straszne, obudziłam się, a potem już nie mogłam spać. Wizytę u gina mam w piątek i mam nadzieję że do tego czasy już nic się nie wydarzy. Kończę bo zbiera się na niezłą burzę. Pozdrawiam.
 
Witam,
weekend mnie nie bylo a tu no prosze, tyle sie dzieje, Pumi 3maj sie mocno, pomimo polipa:sorry:- co za dziadostwo sie przyczepilo:no::no::no::no:a ja spedzilam full romantik weekend ze swoim pomimo deszczu;-)dostalam tez sliczny prezent:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry